Droga S61 ma stanowić jedną z polskich części trasy Via Baltica, czyli połączenia krajów nadbałtyckich z południową Europą. W Ostrowi Mazowieckiej ma odbijać na północ w stronę Łomży, Szczuczyna, Ełku i Suwałk, do granicy Polski z Litwą w Budzisku. Tam będzie się łączyć z litewską drogą A5 w stronę Kowna, a stamtąd do Rygi na Łotwie.

– Prawdopodobnie już w przyszłym tygodniu ogłosimy pierwszy przetarg na nowych zasadach i będzie on dotyczył dwóch odcinków trasy S61 — powiedział Kondraciuk.

Nowe warunki przetargów będą zakładały m.in. zmniejszenie wymogów wobec wykonawców i dodatkowe punkty za skrócenie czasu realizacji.

– My będziemy pokazywali termin zakończenia inwestycji, natomiast jego skrócenie przez wykonawcę o trzy, cztery, pięć, sześć miesięcy będzie dawało dodatkowe punkty. Jeśli jednak wykonawca przekroczy wcześniej zadeklarowany termin, będzie miał obniżone wynagrodzenie - powiedział Kondraciuk.

Obecny na konferencji wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit powiedział, że GDDKiA będzie starała się ogłaszać przetargi jednoetapowe, aby jeszcze dodatkowo skrócić czas wyłaniania wykonawców.

– To racjonalne podejście, bo dzielenie przetargów na dwa wydłużało o kilka miesięcy proces decyzyjny i musimy to uprościć — dodał wiceminister.

Szmit podtrzymał wcześniejsze zapowiedzi resortu, że w 2017 r. możliwe jest podpisanie umów na budowę dróg o wartości około 24 mld zł.