Jak poinformowała PAP rzecznik Dolnośląskiej Agencji Współpracy Gospodarczej Monika Jagielska, rekultywacja objęła powierzchnię ponad 21 hektarów w gminach: Przemków, Mietków, Zgorzelec, Sulików, Polanica-Zdrój, Ziębice, Sobótka, Siechnice i Bystrzyca Kłodzka.

„Prace trwały półtora roku. Składowiska zostały zabezpieczone, a ich wnętrza odgazowane i uszczelnione przed spływem deszczówki, która mogła wypłukiwać zanieczyszczenia, zatruwając wody gruntowe, rzeki i glebę. Na zboczach wysypisk posadzono rośliny i wytyczono ścieżki edukacyjne” - powiedziała Jagielska.

Dodała, że wstępnie prace miały kosztować około 32 mln zł, ale dzięki współpracy gmin udało się zmniejszyć koszty do 19,6 mln zł.

Rekultywację wykonała Dolnośląska Inicjatywa Samorządowa (DIS) - spółka non profit utworzona przez Dolnośląską Agencję Współpracy Gospodarczej (DAWG) oraz gminy biorące udział w projekcie.

Rzecznik podkreśliła, że DIS jest pierwszą w regionie tego rodzaju spółką, która podjęła się takiego zadania, wspólnie aplikując o środki z unijnego Programu Infrastruktura i Środowisko oraz Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu.

„Zadanie otrzymało maksymalne z możliwych dofinansowanie, które osiągnęło 85 procent kosztów” - dodała Jagielska.

Rzecznik poinformowała, że DAWG zawiązała z kolejnymi 15 dolnośląskimi gminami wzorowaną na DIS drugą celową spółkę pod nazwą Dolnośląski Projekt Rekultywacji.

„Zadaniem spółki jest przygotowanie dokumentacji koniecznej do aplikacji o środki, przeprowadzenie niezbędnych analiz finansowych, przejęcie zarządzania składowiskami i realizacja projektu” - powiedziała Jagielska.

W Dolnośląski Projekt Rekultywacji włączyły się gminy: Chocianów, Dobroszyce, Grębocice, Kłodzko, Malczyce, Mirsk, Oborniki Śląskie, Pęcław, Pieńsk, Strzelin, Świebodzice, Twardogóra, Wądroże Wielkie, Wisznia Mała i Zawonia.

Rzecznik dodała, że do tej pory w województwie dolnośląskim zrekultywowano około 37 proc. składowisk odpadów. Gminy, które do końca 2015 r. nie pozyskają unijnych funduszy na ten cel, będą musiały wykonać to zadanie z własnych pieniędzy.(PAP)