W ramach cyklu „Polaków zdrowia portret własny 2015”, podczas konferencji prasowej profesor Zembala był pytany między innymi o ocenę walki z dopalaczami.
- Oceniam ją dobrze. Środowisko lekarskie stanęło na wysokości zadania w leczeniu zatruć dopalaczami, uratowaliśmy tych chorych, którzy mieli zatrzymanie akcji serca i bezdechy. Spadek zatruć obserwowany w ostatnim czasie to wynik zdecydowanych działań i ich koordynacji pod kierunkiem pani premier - mówił profesor Zembala.

Zdaniem ministra jednym z kluczowych elementów walki z dopalaczami powinna być szeroka edukacja młodych ludzi.
- Udało się do nich dotrzeć i przekazać ich językiem, żeby się zastanowili sięgając po tak silną truciznę - mówił.

Czytaj: Kopacz: trzeba działać przeciw producentom i dystrybutorom dopalaczy >>>

Profesor Zembala był proszony również o komentarz do ustawy o in vitro.

- Ta ustawa, to ustawa, która jest poświęcona życiu będącym największą wartością, a przez ochronę zarodków także trosce o odpowiedzialność w tym działaniu, życiu, po które sięgamy z wyboru, nikt nikogo nie zmusza, by po nie sięgać. To, że pan prezydent chce poddać dodatkowej analizie jeden z zapisów tej ustawy świadczy tylko o jego rozwadze i odpowiedzialności - mówił profesor Zembala.

 

Prezydent Bronisław Komorowski podpisał w środę 22 lipca 2015 ustawę o in vitro. Jednocześnie zapowiedział, że zwróci się do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie jednego z jej zapisów. Chodzi o zapis dający możliwość pobierania komórek rozrodczych od osób, które nie są w stanie wyrazić na to świadomej zgody. Resort zdrowia, który przygotował ustawę, wyjaśniał, że daje ona taką możliwość ze względów medycznych - w celu zabezpieczenia płodności na przyszłość.(pap)