Projekt ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników medycznych zatrudnionych w podmiotach leczniczych został skierowany pod obrady Komitetu Stałego Rady Ministrów. Radziwiłł zapewnił, że w pracach nad projektem nie ma opóźnień i nowa regulacja - mimo wątpliwości zgłaszanych przez Komitet Ekonomiczny - wejdzie w życie wraz z początkiem lipca 2017 roku.
- Sądzę, że już niebawem projekt trafi pod obrady Rady Ministrów - powiedział.

Pytany, czy uważa, że minimalne wynagrodzenia zaproponowane w projekcie zadowolą pracowników medycznych, odpowiedział: "On oczywiście nie budzi entuzjazmu nikogo, w tym także mojego entuzjazmu. To jest jakiś rodzaj kompromisu pomiędzy potrzebami a możliwościami".

- Dzisiaj wynagrodzenia wielu pracowników w służbie zdrowia w różnych zawodach są na tak niskim poziomie, że ustalenie wynagrodzeń minimalnych nawet tylko na poziomach opisanych w ustawie, ratuje przed niegodnym traktowaniem dużą grupę osób - powiedział.

Projekt zakłada, że dyrektorzy będą musieli podnieść wynagrodzenia najmniej zarabiających pracowników przynajmniej do poziomu określonego w ustawie.
- Wydaje się, że w związku z tym mówimy o czymś bardzo konkretnym. Ale zdaję sobie sprawę, że jest to dalekie od oczekiwań środowisk pracowniczych, nie mam co do tego wątpliwości - przyznał Radziwiłł.

Jak dodał, różnica między obecnymi wydatkami na wynagrodzenia pracowników objętych regulacją, a poziomem zaproponowanym w projekcie to prawie 7 mld zł rocznie.
- To pokazuje skalę problemu - podkreślił. Przypomniał, że projekt określa jedynie minimalną wysokość wynagrodzeń, a dyrektorzy placówek, których stać na wyższe pensje, mogą płacić więcej.


Czytaj: Projekt ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników medycznych zatrudnionych w podmiotach leczniczych>>>


Minister powiedział, że źródłem finansowania wzrostu wynagrodzeń będzie planowany stopniowy wzrost nakładów na ochronę zdrowia. Zgodnie z przewidywaniem do 2025 roku mają one osiągnąć 6 procent PKB, obecnie jest to 4,38 procenta PKB.

Środki na wzrost wynagrodzeń nie będą jednak placówkom przekazywane w formie oddzielnej, przeznaczonej na ten cel transzy pieniędzy z NFZ lub od innego płatnika.
- Taki sposób przekazywania środków (stosowany w przeszłości) jest w jakimś sensie ubezwłasnowolnieniem zarządzających, nie jest to dobre narzędzie systemowe - ocenił minister.

Środki na wyższe wynagrodzenia dla pracowników służby zdrowia mają wzrastać wraz z wartością kontraktów dla szpitali.

- Środków w systemie jest coraz więcej i planujemy, żeby te nakłady w kolejnych latach rosły. Zatem będą to po prostu środki, które znajdują się w systemie i trafiają do poszczególnych placówek - powiedział minister.

Projekt ustawy zakłada, że docelowa wysokość najniższego wynagrodzenia zasadniczego miałaby zostać osiągnięta dopiero po upływie okresu przejściowego - do końca 2021 roku. Minister powiedział, że zdecydowano się na stopniowy wzrost wynagrodzeń, aby "nie spowodować katastrofy finansowej" w placówkach medycznych, które będą wypłacać te środki.

Minister poinformował, że nie należy spodziewać się dużych zmian w projekcie. W wersji przekazanej do konsultacji przewidziano, że minimalne wynagrodzenie brutto lekarzy specjalistów będzie wynosiło niecałe 5 tys. zł, lekarzy z pierwszym stopniem specjalizacji - niecałe 4,6 tys. zł, a lekarza bez specjalizacji - ok. 4,1 tys. zł.

Farmaceuci, fizjoterapeuci, diagności laboratoryjni i inni pracownicy medyczni z wyższym wykształceniem (w zależności od tego czy mają specjalizację, czy nie) mają zarabiać minimum 4,1 tys. zł lub 2,8 tys. zł.

Pielęgniarka z tytułem magistra i ze specjalizacją ma zarabiać co najmniej 4,1 tys. zł. Minimalne wynagrodzenie pielęgniarki bez tytułu magistra, ale ze specjalizacją określono na 2,8 tys. zł, a bez specjalizacji - na 2,5 tys. zł.

Fizjoterapeuci i inni pracownicy wykonujący zawody medyczne wymagające średniego wykształcenia będą zarabiać minimum 2,5 tys. zł. Natomiast minimalne wynagrodzenie pozostałych pracowników medycznych ustalono na nieco ponad 2 tys. zł.(pap)

 [-OFERTA_HTML-]