Rozwiązanie takie przewidziano w ramach prac nad rządowym projektem ustawy o zmianie ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, którego głównym celem jest przywrócenie stażu podyplomowego jako niezbędnego etapu rozwoju zawodowego lekarzy.

Wiceminister zdrowia Piotr Warczyński przypomniał, że pytania z Lekarskiego Egzaminu Końcowego (LEK), Lekarsko-Dentystycznego Egzaminu Końcowego (LDEK) oraz Państwowego Egzaminu Specjalizacyjnego (PES) nie są ujawniane od 2011 roku. Podkreślił, że „jest 86 specjalizacji i niemożliwym jest wyprodukowanie co roku takiej ilości nowych pytań”. Przekonywał też, że nie jest prawdą jakoby pytania w innych krajach były powszechnie udostępniane.

- Proponujemy dostęp do wszystkich pytań po pięciu latach dla wszystkich; natomiast każdy ze zdających może po egzaminie zobaczyć pytania które rozwiązywał i do nich ma bezpośredni dostęp – powiedział. Wiceminister mówił, że w ciągu pięciu lat dokonuje się postęp w wiedzy medycznej i okres ten jest odpowiedni by zmienić zestaw pytań egzaminacyjnych.

Dyrektor Centrum Egzaminów Medycznych Mariusz Klencki wyjaśniał, że nikt nie jest w stanie przygotowywać egzaminów specjalizacyjnych wykorzystując za każdym razem nowe pytania.

- W praktyce wykorzystujemy powtórnie na egzaminach co najmniej 30 procent pytań, które już były. Gdybyśmy publikowali pytania zaraz po egzaminie to mielibyśmy sytuację, w której zdanie egzaminu wymagałoby tylko zapoznania się z pytaniami, które już były i ewentualnie troszkę wiedzy dodatkowej, ale niewiele. Egzaminy straciłyby sens jako narzędzia sprawdzającego wiedzę lekarzy – ocenił dyrektor CEM.

Jego zdaniem pięcioletni okres na udostępnienie pytań z egzaminów jest dobry, bo pytania stają się mało wartościowe.
- Wiedza medyczna rozwija się na tyle, że pytania w części są nieaktualne a ich upublicznienie pozwoli zapoznać się z tym, jakie były wymagania – dodał. Dzięki temu możliwe byłoby pokazanie, że zarzuty dotyczące zawartości pytań są bezpodstawne. - Upublicznienie pytań pozwoli czarno na białym przekonać się, że pytania nie są z kosmosu, nie dotyczą rzeczy zupełnie nieistotnych w praktyce lekarza, szczególnie lekarza specjalisty – dodał.

O natychmiastowe udostępnianie pytań apelował na posiedzeniu komisji wiceprzewodniczący Porozumienia Rezydentów OZZL Michał Bulsa.
 -Z naszej perspektywy nie jest zrozumiałe opóźnianie tego o pięć lat – stwierdził.

Posłanka Józefa Hrynkiewicz (PiS) oceniła, że forma egzaminu wymaga zmiany, tak by sprawdzał on wiedzę i umiejętności lekarzy.

Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL) mówił z kolei, że trudno znaleźć inną niż test formę egzaminu, by w dość krótkim czasie sprawdzić wiedzę z wielu działów, których student medycyny uczył się sześć lat. - Nie widzę powodu by pytania były w jakiś sposób utajnione przez pięć lat – powiedział.

W podobnym tonie wypowiedział się także Radosław Lubczyk(N), który stwierdził, że nie widzi podstaw dla których pytania nie mają być ujawniane.

 [-OFERTA_HTML-]

 

Tomasz Latos (PiS) komentował, że ze zdziwieniem patrzy na „krokodyle łzy” niektórych posłów, którzy jeszcze niedawno byli u władzy, a nie zrobili nic by wprowadzić wtedy odpowiednie rozwiązania. Jego zdaniem proponowane rozwiązania to postęp w stosunku do stanu obecnego.

Zgodnie z projektem nad którym pracowała komisja młodzi lekarze będą odbywać staż podyplomowy pod kierunkiem opiekuna (lekarza specjalisty albo lekarza dentysty wykonującego zawód co najmniej przez 5 lat). Stażyści będą mieli pełne prawo wykonywania zawodu, czyli będą mogli  wystawiać recepty, wydawać opinie i orzeczenia lekarskie. (pap)