- Oba podmioty nie spełniały kryteriów wynikających z ustawy, jednak ich działalność zabezpiecza istotne potrzeby zdrowotne mieszkańców regionu, dlatego wnioskowałem do Ministerstwa Zdrowia o zaliczenie ich do sieci. Wniosek został zaakceptowany - podkreślił dyrektor łódzkiego oddziału NFZ Artur Osiński na środowej konferencji poświęconej ogłoszeniu sieci szpitali dla województwa łódzkiego.

Łódzki szpital im. Biegańskiego, który posiada oddziały chorób zakaźnych, kardiologii i dermatologii, został zakwalifikowany do III poziomu tzw. zabezpieczenia świadczeń. Z kolei Centrum Diagnostyki i Terapii Onkologicznej NU-MED odgrywa ważną rolę w regionie jako placówka zajmująca się leczeniem nowotworów - jedyna w Tomaszowie Mazowieckim.

- W ramach podstawowego zabezpieczenia szpitalnego w Łódzkiem w sieci znalazło się 36 szpitali z ponad 10 tysiącami łóżek. Poza siecią pozostało 350 łóżek szpitalnych. Liczby te pokazują, że na następne cztery lata zachowana zostanie stabilność i przewidywalność finansowania podstawowej opieki szpitalnej - zaznaczył wicewojewoda Karol Młynarczyk.

 [-DOKUMENT_HTML-]

Jak dodał dyrektor łódzkiego NFZ, poza siecią szpitali znalazło się 28 jednostek, które nie mają znaczenia strategicznego - zwykle realizowały one świadczenia jednodniowe i planowe.

- NFZ nie będzie likwidował żadnego szpitala; placówki, które znalazły się poza siecią, będą mogły uczestniczyć w postępowaniach konkursowych na dotychczasowych zasadach i w ramach konkursu będą mogły zostać wybrane jako jednostki uzupełniające sieć szpitali - wyjaśnił.

Szpitale znajdujące się w sieci będą miały zagwarantowane finansowanie z NFZ przez najbliższe cztery lata - począwszy od 1 października 2017.

Konkursy ofert na świadczenia realizowane dotąd przez szpitale, które nie zostały zakwalifikowane do sieci, zostaną ogłoszone na początku lipca 2017; będą mogli do nich przystąpić do nich dotychczasowi i nowi świadczeniodawcy. (pap)