„Muzeum znalazło się w wykazie placówek, które otrzymają od 1 stycznia 2018 r. finansowanie z resortu kultury. Po tej informacji możemy przystąpić do przygotowania przetargu, który ogłosimy z początkiem przyszłego roku. Mam nadzieję, że planowany na jesień 2018 r. termin ukończenia adaptacji jest realny” – powiedział w piątek starosta.

Zbigniew Starzec w rozmowie z PAP podkreślił, że powstanie placówki jest niezagrożone. „Tak zapewnił mnie w rozmowie wiceminister kultury Jarosław Sellin” – dodał.

Muzeum ma upamiętnić mieszkańców Oświęcimia i okolicy, którzy nieśli pomoc więźniom Auschwitz. W sposób szczególny wspomniany będzie działający na terenie przyobozowym oddział partyzancki Armii Krajowej "Sosienki" pod dowództwem mjr. Jana Wawrzyczka. Prowadził działalność wojskową, wywiadowczą oraz cywilną, ze szczególnym uwzględnieniem pomocy więźniom. W konspirację angażowali się m.in. też członkowie PPS oraz ludowcy. Więźniom pomagało bardzo wielu mieszkańców. Historycy z Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau ustalili ok. 1,2 tys. nazwisk.

Placówka powstanie w budynku zwanym Lagerhaus, który położony jest w pobliżu byłego niemieckiego obozu Auschwitz. Podczas wojny wykorzystywany był przez esesmanów, jako magazyn. Obecnie stoi pusty. Ekspozycję przygotować ma oświęcimskie stowarzyszenie Auschwitz Memento. Termin jej otwarcia nie został jeszcze wyznaczony.

14 czerwca br., podczas uroczystości 77. rocznicy pierwszej deportacji Polaków do niemieckiego obozu Auschwitz, wicepremier i minister kultury Piotr Gliński oraz starosta oświęcimski w obecności premier Beaty Szydło podpisali list intencyjny w sprawie utworzenia muzeum.

Budynek Lagerhaus został wzniesiony przed 1916 r. dla potrzeb piekarni. Od 1924 r. był magazynem surowca Zakładu Polskiego Monopolu Tytoniowego. W latach 1940-44, jako tzw. Lagerhaus, służył jako magazyn kaszy, mąki i cukru dla obozowej załogi SS. Po wojnie należał do Okręgowego Przedsiębiorstwa Przemysłu Zbożowo-Młynarskiego Państwowych Zakładów Zbożowych w Krakowie. Przez wiele lat stał opuszczony i popadał w ruinę. Kilka lat temu przeprowadzono w nim prace zabezpieczające i wzmacniające konstrukcję budynku. Wykonane zostały też m.in. izolacja fundamentów oraz nowa konstrukcja dachu wraz z poszyciem. Obecnie jest on własnością starostwa. (PAP)