Od poniedziałku mieszkańcy Kielc mogą głosować na inwestycje, możliwe do realizacji w ramach budżetu obywatelskiego w 2015 r. Pod głosowanie dopuszczono 65 ze 130 zgłoszonych projektów. Wnioski - pod względem formalnym, prawnym i kosztowym - weryfikowała komisja powołana przez prezydenta Kielc.

Odrzucono przedsięwzięcia dotyczące projektów nieinwestycyjnych, takie które nie mogły być zrealizowane w ciągu roku oraz dotyczące terenów niebędących we władaniu miasta - wyjaśniał PAP wiceprezydent Kielc Tadeusz Sayor.

Zdaniem przedstawicieli Stowarzyszania Kieleckie Inwestycje komisja "rażąco naruszyła swoje uprawnienia" stosując taką argumentację oraz odrzucając przedsięwzięcia dotyczące remontów i polegające na zmianie organizacji ruchu.

"Powinna istnieć weryfikacja projektów pod kątem ich wykonalności, ale nie tego, czy miastu chce się coś robić, czy nie. W zeszłym roku dopuszczano projekty, których realizacja trwa więcej niż rok" - mówił podczas poniedziałkowej konferencji prasowej sekretarz stowarzyszenia Grzegorz Borek.

Jego zdaniem budżet partycypacyjny w Kielcach staje się "coraz mniej obywatelski". "To urzędnicy decydują, co będzie poddane pod głosowanie, a mieszkańcy - zamiast wychodzić z ciekawymi pomysłami - zmuszani są do tego, by wybierać przy której szkole chcą zbudować boiska (10 projektów w głosowaniu dotyczy boisk - PAP). Odrzucono po 80 proc. pomysłów związanych z infrastrukturą dla pieszych i rowerową oraz wszystkie dotyczące komunikacji miejskiej" - argumentował Borek.

Postulował, by w Kielcach, podobnie jak dzieje się to w innych miastach, podczas prac nad budżetem obywatelskim członkowie komisji weryfikacyjnej konsultowali z pomysłodawcami projekty i próbowali je wspólnie poprawić, by jak najwięcej z nich dopuścić pod głosowanie.

Jak zapewnił dyrektor Wydziału Budżetu Urzędu Miasta w Kielcach Wojciech Dudzic, każdy ze zgłoszonych projektów był wnikliwe prześwietlony przez komisję złożoną z urzędników i radnych podczas kilku posiedzeń.

"Generalną zasadą było to, czy projekt może być zrealizowany w ciągu roku i czy jest wydatkiem inwestycyjnym. O wydatkach inwestycyjnych mówi ustawa o finansach publicznych oraz ustawa o podatku dochodowym, która je wyróżnia. W świetle tej ostatniej wydatkiem takim nie jest np. remont. Musiałaby być to przebudowa, o wartości przekraczającej 3,5 tys. zł" - wyjaśniał dziennikarzom.

"Nie mogły być to także duże, skomplikowane zadania, na które miasto musiałoby pozyskiwać grunty czy opracowywać szczegółową dokumentację projektową, co później wydłużało by proces inwestycyjny" - dodał Dudzic.

Dudzic podkreślił, że odrzucone pomysły można będzie zgłosić przy kolejnym budżecie obywatelskim, jak to ma miejsce w miastach, w których budżet partycypacyjny funkcjonuje od kilku lat.

Wysokość budżetu obywatelskiego na 2015 r. w Kielcach to 5 mln zł. Najwięcej projektów dopuszczonych pod głosowanie dotyczy budowy placów zabaw, boisk i siłowni na wolnym powietrzu oraz budowy połączeń brakujących odcinków istniejących ścieżek rowerowych.

Wśród pomysłów znalazły się także: budowa miasteczka ruchu drogowego, remont schroniska dla bezdomnych zwierząt oraz projekty związane z ułatwieniem dostępu osobom niewidomym do magistratu, jednej z filii miejskich bibliotek i umożliwiające orientację na ulicach centrum Kielc.

25 z wybranych projektów dotyczy małych zadań - ich wartość nie przekracza 100 tys. zł.

Głosowanie potrwa do 17 października. Ogłoszenie uporządkowanej na podstawie oddanych głosów listy przedsięwzięć ma nastąpić do 27 października. Zrealizowane z inicjatywy lokalnej społeczności będą te projekty, których suma - wg kolejności rankingów - nie przekroczy 4 mln zł (dla dużych projektów) i miliona zł (małe projekty).

Budżet obywatelski po raz pierwszy uchwalono w Kielcach w ubiegłym roku. W jego ramach realizowane są trzy projekty - rozbudowy dróg rowerowych łączących północne, południowe i wschodnie dzielnice miasta ze ścieżkami w centrum oraz budowy dwóch boisk przy zespołach szkół ogólnokształcących.

Żadna z inwestycji nie została jeszcze ukończona. Wg władz Kielc problemy i opóźnienia wynikały z tego, że to duże przedsięwzięcia, wymagające m.in. przetargów. Co najmniej jeden z czterech odcinków zwycięskiego projektu, związanego ze ścieżkami rowerowymi, będzie realizowany dopiero w 2015 r.

W 2013 r., w ramach budżetu obywatelskiego, zgłoszono ok. 100 projektów, a pod głosowanie mieszkańców poddano 67 z nich. Oddano na nie 37 tys. głosów.

Poza stolicą województwa świętokrzyskiego budżet obywatelski będzie w 2015 r. realizowany także w Starachowicach - projekty można zgłaszać do 10 października. Także władze Sandomierza planują realizować budżet partycypacyjny - we wtorek w mieście rozpoczynają się konsultacje społeczne w tej sprawie.(PAP)