Według strażaków, uruchomiony w chorzowskiej Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej obiekt to najnowocześniejsza tego typu w Polsce sala edukacyjna dla dzieci i młodzieży. Centrum o powierzchni 800 m kw. zostało utworzone w zaadaptowanym pomieszczeniu nieużywanego magazynu podziemnego komendy.

Centrum podzielone jest na sektory tematyczne, obrazujące poszczególne rodzaje zagrożeń, jak np. zatrucie tlenkiem węgla w mieszkaniu, czy pożar w lesie. W innych częściach strażacy pokazują skutki wypadków drogowych i katastrof budowlanych.

Młodzi ludzie mogą dowiedzieć się też, w jaki sposób należy reagować w przypadku niebezpieczeństwa i jak wygląda specyfika pracy strażaka – centrum jest wyposażone w samochód pożarniczy z wizualizacją jazdy alarmowej.

W czwartek pierwsza grupa dzieci zwiedziła obiekt. Zajęcia dla uczniów prowadzone będą w ramach lekcji szkolnych i pozwolą na skuteczne przekazanie wiedzy przez praktyków - strażaków w czynnej służbie. Pomagają w tym liczne rekwizyty i wizualizacje wyświetlane przez kilkanaście projektorów.

„Uświadamiamy dzieciom, jakie zagrożenia czyhają na nie w codziennym życiu – w szkole, w domu, na ulicy, w wakacje . Pokazujemy, jak przeciwdziałać zagrożeniom i jakie są ich skutki. Właśnie te skutki są dla nich najbardziej spektakularne, najczęściej je zapamiętują, ale myślę, że jest to dobry proces edukacyjny - żeby może nie straszyć, ale uświadamiać” - powiedział komendant miejski PSP w Chorzowie brygadier Janusz Gancarczyk.

Zaznaczył, że to pierwszy tak duży tego typu obiekt w Polsce i wyraził nadzieję, że chorzowskie Centrum będzie inspiracją dla innych jednostek i instytucji.

„To już nawet nie jest atrakcja, ale konieczność i potrzeba. Tego typu centra powinny powstawać nie tylko na terenie woj. śląskiego, ale w całej Polsce. Zdecydowanie lepiej działać prewencyjnie niż później walczyć ze skutkami” - podkreślił wojewoda śląski Jarosław Wieczorek

„Jeżeli to miejsce spowoduje, że jedno ludzkie życie, zdrowie, czy mienie zostanie uratowane, to warto było wydawać te pieniądze i warte było zaangażowane ludzi” - dodał.

Prezydent Chorzowa Andrzej Kotala podkreślił, że dzięki obiektowi można w przystępnej formie podnosić wiedzę i świadomość młodych ludzi, co powinno przynieść poprawę bezpieczeństwa. „Wiemy, że wiele zdarzeń pożarniczych wynika z braku wiedzy, nieostrożności, ale też, mówiąc wprost, także z głupoty” - powiedział prezydent.

Przedsięwzięcie było realizowane pod auspicjami wojewody śląskiego, wpisując się w jego program „Nie dla czadu”, oraz prezydenta Chorzowa, który od wielu lat stawia na edukację najmłodszych w zakresie bezpiecznych zachowań.

Prace nad Centrum prowadzono od 2015 r. Koszt całego projektu wyniósł około 480 tys. zł, z czego Urząd Miejski w Chorzowie przekazał 186 tys. zł, wojewoda śląski - 99 tys. zł, Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach - 45 tys. zł. 136 tys. zł przekazały firmy.(PAP)

kon/ malk/