Szczecińska prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie budowy parkingów dla poznańskiej policji. Według CBA, w związku z prowadzeniem inwestycji mogło dojść do popełnienia przestępstwa.
Jak poinformowała w czwartek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie Małgorzata Wojciechowicz, dokumentację przywieźli do Szczecina funkcjonariusze CBA, którzy w środę zabezpieczyli ją w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, tamtejszych komendzie miejskiej, Zarządzie Dróg Miejskich i Zakładu Robót Drogowych oraz w Komendzie Głównej Policji.

"Prokurator prowadzący sprawę analizuje materiały; po tej analizie zapadną decyzje co do dalszych działań" - powiedziała. "Jako najpilniejsze prokurator uznał czynności mające na celu zabezpieczenie dokumentacji dotyczącej inwestycji, które są przedmiotem postępowania" - poinformowała. Nikomu nie przedstawiono zarzutów - zaznaczyła.

"CBA poprosiło nas o dokumenty związane z kontrolą, którą prowadziła KGP w poznańskiej jednostce policji. Sprawa dotyczy dokumentacji związanej z remontem nawierzchni parkingu przed poznańską komendą przed Euro 2012. Wbrew temu co się sugeruje, KGP nie wydała na ten cel ani złotówki" - powiedział PAP rzecznik komendanta głównego policji insp. Mariusz Sokołowski. Jak dodał, policja współpracuje z CBA w celu wyjaśnienia tej sprawy.

Rzecznik prezydenta Poznania Paweł Marciniak powiedział w czwartek PAP, że Jacek Jaśkowiak zapozna się z materiałami dotyczącymi sprawy. „Kilka dni temu prezydent powiadomił CBA, że poprosił ZDM, oraz osoby, które były zaangażowane w tę sprawę o raport i wszystkie dokumenty; one jeszcze do nas nie wpłynęły” – podkreślił Marciniak.

W listopadzie ub. roku CBA złożyło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przekroczenia uprawnień i poświadczenia nieprawdy w związku z realizacją inwestycji budowy parkingów policyjnych w Poznaniu. "Gazeta Wyborcza" napisała wówczas, że z ustaleń CBA wynika, że Zarządu Dróg Miejskich w Poznaniu zbudował za 800 tys. zł dwa parkingi dla poznańskiej policji. Według gazety, środków na budowę nie zapisano w planie finansowym ZDM, nie było też uchwały rady miasta o przekazaniu pieniędzy na taki cel. Wydatki na budowę miały być wpisane przez wykonawcę w koszty innych prowadzonych w mieście inwestycji. CBA nie potwierdza doniesień prasowych.

Biuro prowadziło kontrolę w Zarządzie Dróg Miejskich w Poznaniu między sierpniem a listopadem ub. roku. Postępowanie obejmowało sprawdzenie procedur podejmowania decyzji w zakresie realizacji przez ZDM wybranych inwestycji w okresie od stycznia 2010 do końca czerwca 2014 r.

W trakcie kontroli, w związku z stwierdzeniem nieprawidłowości, CBA skierowało zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do prokuratora generalnego. Decyzją prokuratora generalnego, sprawa trafiła do Szczecina. (PAP)