Industriada to koordynowana przez samorząd województwa coroczna jednodniowa impreza promująca industrialne dziedzictwo regionu - wypełniona koncertami, wystawami, zawodami sportowymi, konkursami, prezentacjami i np. nauką obsługi starych maszyn. W ub. roku Industriada przyciągnęła ponad 77 tys. osób. W tym roku wydarzenia szóstej już Industriady będą odbywały się 13 czerwca w 42 obiektach (w tym w 36 należących do Szlaku) w 27 miastach regionu.

PreIndustriada, która od trzech lat poprzedza święto Szlaku Zabytków Techniki, odbędzie się 7 czerwca w chorzowskim skansenie. Jak zaznaczył rzecznik Industriady Mirosław Rusecki, preIndustriada ma pokazywać, jak wyglądał świat zanim z pomocą człowiekowi przyszły maszyny, para, węgiel i elektryczność.

„Druga rzecz wiąże się z tym, że odnawialne źródła energii, które były stosowane w czasach przedprzemysłowych, czyli energia wody czy energia wiatru znowu wracają do łask i mają zastosowanie. Oczywiście na trochę innym poziomie i przy trochę innej efektywności, ale wracamy do nich. Czas fajnie się tu zapętlił” - wskazał Rusecki.

Tegoroczna preIndustriada pod hasłem „Bez pracy nie ma kołaczy” ma m.in. dać odpowiedź na pytania: ile trzeba energii, żeby ziarno przybrało formę pieczywa oraz jak efektywne były maszyny zanim pojawiły się para i elektryczność.

Oddzielania ziarna od plew przy pomocy wialni będzie można nauczyć się przy chałupie z Goleszowa, a przy pomocy cepa – w zagrodzie z Panewnik. Zagroda z Frydka, wiatrak z Grzawy i młyn z Imielina pomogą zmienić ziarno w mąkę (np. w mlewniku walcowym i śrutowniku). Przy młynie z Imielina będzie też można wyrabiać ciasto i piec bułki, a końcowy efekt pracy – chleb wyjdzie z pieca chlebowego z Landka w zagrodzie z Goleszowa.

Po raz pierwszy preIndustriadę zorganizowano w Górnośląskim Parku Etnograficznym w Chorzowie dwa lata temu. Pokazano wtedy m.in. pracę dawnej kuźni, kieratu, sposoby oddzielania ziarna od plew, mielenia zbóż czy działania wiatraka.

Ubiegłoroczna edycja preIndustriady obok chorzowskiego skansenu odbywała się w Skansenie-Zagrodzie Wsi Pszczyńskiej w Pszczynie. Chorzowskie pokazy gręplowania wełny, pracy sieczkarni podłączonej do kieratu czy mielenia ziarna w żarnach, uzupełniły w Pszczynie pokaz pracy repliki młyna wodnego, warsztaty rękodzielnicze czy zajęcia z pszczelarstwa.(PAP)