W 2011 roku Centralne Biuro Antykorupcyjne wszczęło 256, a zakończyło 227 spraw operacyjnych w wyniku, których ponad 600 osobom przedstawiono zarzuty - wynika z informacji o działalności CBA w ub. roku.

W środę informację na posiedzeniu senackiej komisji praw człowieka przedstawił szef CBA Paweł Wojtunik. Według raportu z działalności CBA w 2011 r. łączna liczba prowadzonych przez Biuro spraw wyniosła 511. W tym samym czasie prowadzono 419 śledztw, które najczęściej dotyczyły administracji samorządowej, sektora gospodarczego, organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości oraz służby zdrowia.

Wojtuniuk wymienił kilka przykładów śledztw prowadzonych w 2011 roku - przyjmowanie korzyści majątkowych przez urzędników Centrum Projektów Informatycznych MSWiA, przyjmowanie korzyści majątkowych w związku z procesami prywatyzacyjnymi PLL LOT i STOEN, przyjmowanie korzyści majątkowych w związku z organizacją przetargów w Wojsku Polskim.

Wzrosła wartość zabezpieczonego mienia z 11 mln zł w 2010 r. do ponad 50 mln zł w roku 2011.

W 2011 r. CBA skontrolowało m.in. 92 oświadczenia o stanie majątkowym oraz przestrzeganie przepisów wprowadzających ograniczenia w podejmowaniu i prowadzeniu działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne. Kontrole dotyczyły najczęściej samorządowców oraz osób zatrudnionych w jednostkach podległych samorządom, kierowników i pracowników urzędów państwowych.

W 2011 r. funkcjonariusze Biura przeprowadzili dla 212 instytucji ponad 500 szkoleń, w których wzięło udział około 12 tys. urzędników.

Budżet CBA w 2011 r. wynosił ponad 108 mln zł. Według stanu na 31 grudnia 2011 r. w CBA było zatrudnionych 779 funkcjonariuszy oraz 77 pracowników. Z Biura odeszło w 2011 r. 47 funkcjonariuszy oraz 1 pracownik. Zatrudnionych zostało w tym czasie 32 funkcjonariuszy oraz 17 pracowników - wynika z informacji.

"Na realizację ustawowych zadań CBA negatywny wpływ wywierały niedobory kadrowe. Poszukiwanie kandydatów o wysokich kwalifikacjach, stanowiące podstawowy cel procesu rekrutacji, jest przyczyną dużej selekcji ubiegających się o przyjęcie do służby. Utrudnieniem są też złe warunki lokalowe Biura, które wynikają m.in. z długotrwałości procedur prawnych związanych z pozyskiwaniem nieruchomości, złego stanu otrzymanych w trwały zarząd budynków, a także ograniczonej dostępności środków budżetowych" - podkreślono w informacji z działalności CBA.(PAP)