Konkurs Krasomówczy miał być drugim etapem przeznaczonego dla urzędników samorządowych wszystkich szczebli konkursu „Samorządowy Mistrz Języka Polskiego”, którego celem jest promocja poprawnej polszczyzny.

Konkurs Krasomówczy miał odbyć się w ramach IV Kongresu Regionów, który w środę zakończył się w Świdnicy. Zadaniem uczestników miało być wygłoszenie krótkiego przemówienia na jeden z zadanych tematów. "Jury oceni kunszt retoryczny, styl i poprawność językową przemówienia, kompozycję mowy i dobór argumentów, a także ekspresję mówcy" - zapowiadali organizatorzy.

„Niestety do konkursu zgłosiły się jedynie trzy osoby, dlatego zdecydowaliśmy się w zamian zorganizować debatę na temat języka jakim posługują się urzędnicy. Jej uczestnicy starali się wskazać na czynniki, jakie sprawiają, że język ten nie jest dość klarowny i zrozumiały” - powiedziała PAP Małgorzata Herbich, koordynator konkursu z Fundacja Rozwoju Demokracji Lokalnej.

Konkurs „Samorządowy Mistrz Języka Polskiego" był dwuczęściowy. Pierwszy etap - "Klasówka dla urzędników" odbyła się 18 maja w Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego. Jej uczestnicy mieli za zadanie poprawienie źle zredagowanego pisma urzędowego oraz finałowe dyktando.

Konkurs zorganizowała Fundacja Rozwoju Demokracji Lokalnej oraz Rada Języka Polskiego przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk. Patronem medialnym wydarzenia była Polska Agencja Prasowa.