Organizowana w Łodzi po raz 16. Kolorowa Tolerancja jest akcją skierowaną przeciwko antysemityzmowi, ksenofobii i wandalizmowi, zainicjowaną przez lokalnych dziennikarzy i samorządowców w odpowiedzi na pojawiające się na murach domów obraźliwe hasła.

Zdanowska wzięła udział w zamalowywaniu napisów na kamienicy w dzielnicy Bałuty. „W centrum miasta, nawet w miejscach, gdzie do tej pory było to plagą, napisów jest mniej. Są też mniej wulgarne. To nie jest jeszcze +hurraoptymizm+, ale widać pewną pozytywną tendencję” - podkreśliła.

Prezydent zaznaczyła, że obraźliwe słowa kierowane do innego człowieka – bez względu na to, kim on jest – to coś, z czym wszyscy powinni walczyć. „Język jest po to, żeby rozmawiać, a nie po to, żeby obrażać innych” - dodała.

Według Zdanowskiej antysemickie napisy na łódzkich murach wynikają przede wszystkim z animozji pomiędzy kibicami dwóch łódzkich klubów sportowych – ŁKS i Widzew. Miasto od lat kieruje do nich apele, angażując znaczne środki w budowę obiektów sportowych. „W zamian za to apelujemy, aby odpuścili sobie ten sposób komunikacji między sobą. To powoli zaczyna przynosić efekty. Na spotkaniach w szkołach pokazujemy, że jest inna forma ekspresji, niekoniecznie w formie wulgaryzmów” - dodała.

W ramach Kolorowej Tolerancji w sobotę główny organizator akcji – Centrum Dialogu im. Marka Edelmana – zaprosił łodzian na spacer szlakiem świątyń „Bałuty wielu wyznań”. Fundacja Hejtstop zorganizowała warsztaty „Usuwamy nienawiść z internetu”.

Tradycyjnie podczas akcji otwarte zostaną łódzkie świątynie i cmentarze. Będzie można zwiedzić synagogę, cmentarz żydowski, cerkiew św. Olgi, kościół ewangelicko-augsburski św. Mateusza, kościół WNMP, kościół Mariawitów, kościół ewangelicko-metodystyczny oraz Cmentarz Stary. W niedzielę w Centrum Dialogu odbędzie się Żywa Biblioteka dla nauczycieli. Jest to projekt promujący ideę tolerancji i poszanowania praw człowieka. Uczestnicy będą mogli spotkać się z tymi, którzy często stawiani są z boku – ze względu na swój zawód, pochodzenie, kolor skóry, orientację, niepełnosprawność, chorobę.

Żywa Biblioteka to sposób na przełamywanie wewnętrznych barier, a dla osób wykluczonych – okazja do zweryfikowania krzywdzących opinii.

Dla edukatorów, pedagogów i nauczycieli przygotowano poniedziałkowe warsztaty „Obcy czyli kto?”. Poruszany jest na nich problem „obcego” w relacjach społecznych. Uczestnicy poznają wybrane techniki dramy ułatwiające wprowadzenie pozytywnych zmian społecznych. Warsztaty odbędą się w ramach programu „LUTA” poświęconego integracji uchodźców. (PAP)