9-osobową podkomisję powołały komisje: spraw wewnętrznych oraz ds. służb specjalnych. Weszło do niej czworo posłów PO, dwóch - PiS, po jednym - TR, SLD i PSL.

W początkach maja Sejm skierował do dalszych prac oba te projekty; przepadł wniosek PiS o ich odrzucenie. Proponowane zmiany to element szerszej reformy służb specjalnych zapowiedzianej przez premiera Donalda Tuska po aferze Amber Gold z 2012 r., gdy okazało się, że nie było właściwej koordynacji działań służb i organów państwa. AW ma pozostać w nadzorze premiera; ABW ma przejść pod nadzór MSW. Ma być też wzmocniona pozycja szefa MON wobec służb kontrwywiadu i wywiadu wojskowego.

Według projektów ABW ma stać się służbą bardziej analityczną, niż prowadzącą postępowania i ma się specjalizować we wczesnym rozpoznawaniu zagrożeń, przeciwdziałaniu terroryzmowi, ochronie informacji niejawnych i w kontrwywiadzie. ABW będzie zajmować się nadal przestępstwami przeciw interesom ekonomicznym państwa - ale tylko zagrażającymi uszczerbkiem Skarbu Państwa od 16 mln zł. Przestępstwami gospodarczymi mniejszej skali, sprawami narkotykowymi i przestępczością zorganizowaną zajmie się policja. Sprawy korupcyjne z ABW trafią do CBA.(PAP)