Szkolenie online Środki odwoławcze od decyzji o przekształceniu umów cywilnoprawnych w umowy o pracę 7 lipca | 14:00
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Przesłuchanie świadka bez pełnomocnika? Na biurku prezydenta nowelizacja

Na stole prezydenta Karola Nawrockiego jest nowelizacja procedury karnej, która ma wprowadzić sądową kontrolę nad decyzjami prokuratorów o dopuszczeniu, bądź nie, pełnomocnika osoby niebędącej stroną (np. świadka) do udziału w postępowaniu. O kwestii tej znowu jest głośno w związku z przesłuchaniem, w charakterze świadka, b. ordynatora ze Szpitala Południowego Emila Jędrzejewskiego.

lupa ptaszek ankieta
Źródło: iStock

Jeśli prezydent podpisze nowelę, wejdzie ona w życie po 14 dniach od ogłoszenia. 

Dyskusja nad brzmieniem przepisu rozbrzmiała w związku ze śmiercią Barbary Skrzypek, wieloletniej współpracownicy Jarosława Kaczyńskiego, prezesa PiS. Kobieta kilka dni wcześniej (12 marca 2025 r.) była przesłuchiwana przez prokurator Ewę Wrzosek. Była świadkiem w śledztwie w sprawie doprowadzenia austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie nie mniejszej niż 1,3 mln euro poprzez wprowadzenie go w błąd. Chodzi o sprawę wybudowania dwóch wieżowców na należącej do spółki Srebrna działce w Warszawie. Adwokat Krzysztof Gotkowicz, pełnomocnik Skrzypek, poinformował, że nie został dopuszczony do uczestnictwa w przesłuchaniu klientki, choć podczas spotkania z prokuratorem wskazywał jako argument jej zły stan zdrowia oraz „obecność dwóch pełnomocników zawiadamiającego, co dodatkowo mogło być odczytywane przez świadka jako element presji". Przesłuchanie nie było też nagrywane.

Teraz kwestia udziału pełnomocnika w przesłuchaniu świadku wybrzmiewa w dyskusji na nowo. Przypomnijmy, że 24 czerwca, w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie odbyło się przesłuchanie doktora Jędrzejewskiego. Miało to związek z informacjami, które przedstawił dzień wcześniej w wywiadzie w Kanale Zero. Stwierdził m.in., że na SOR-ze Szpitala Południowego procedury medyczne były wykonywane wadliwie, a w wyniku błędów lekarskich dochodziło do powikłań, które miały zakończyć się śmiercią pacjentów. Cała sprawa ma z kolei związek z publikacją dziennikarzy portalu dotyczącą Dawida Kacprzyka, który jako koordynator SOR-u w tym szpitalu, a także radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus, miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w 2025 r. 1,6 mln zł. Z ustaleń portalu wynika też, że na prowadzonym przez niego oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji.

Rzecznik prokuratury, prok. Piotr Antoni Skiba, poinformował dziennikarzy, że Jędrzejewski zakomunikował prokuratorom, że nie chce zeznawać bez udziału pełnomocnika. Poinformował, iż nie udało mu się do chwili obecnej ustanowić pełnomocnika. Złożył krótkie oświadczenie w zakresie niemożności zeznawania "w dniu dzisiejszym (czyli 24 czerwca)" i wnosił o odroczenie terminu przesłuchania.  Prokuratorzy poinformowali go następnie, że nie jest to możliwe, gdyż świadek ma istotne informacje dotyczące dwóch toczących się postępowań, co komunikował we wtorek wieczorem w nagraniu jednego z programów telewizyjnych. A następnie zadali mu... kilkadziesiąt pytań dotyczących postępowań - każde z nich świadek miał skwitować milczeniem. Kolejny termin przesłuchania wyznaczono na 29 czerwca. 

Czytaj: Prokurator odmawia świadkowi pełnomocnika? Będzie można zaskarżyć tę decyzję>>

Pełnomocnik może wesprzeć świadka w sprawie karnej - decyduje prokurator lub sąd>>
 Prokurator odmówi pełnomocnika świadkowi? Sąd to skontroluje>>
  Pełnomocnik potrzebny, aby nie składać samodenuncjacji>>
 

Co wynika z przepisów?

Kiedy świadek może ustanowić pełnomocnika do reprezentowania go w postępowaniu karnym? Reguluje to art. 87 par. 2 Kodeksu postępowania karnego. Zgodnie z nim osoba niebędąca stroną, może ustanowić pełnomocnika, jeżeli wymagają tego jej interesy w toczącym się postępowaniu. Wielokrotnie wskazywano, że ustawodawca nie zdefiniował pojęcia „interesu w toczącym się postępowaniu", samo określenie jest mało precyzyjne, wobec czego każdy przypadek wymaga indywidualnej oceny. Teoretycznie – jak wynika z prawnych interpretacji – ustanowienie pełnomocnika uzasadnia istnienie prawdopodobieństwa, że potencjalny świadek może stać się podejrzanym, a później oskarżonym. To także sytuacja, kiedy w grę wchodzi tajemnica zawodowa. W postępowaniu przygotowawczym ocenia to prokurator, w postępowaniu sądowym – sąd. Jeśli organ oceni, że obrona interesów świadka nie wymaga ustanowienia jego pełnomocnika, wydaje postanowienie (zarządzenie) o odmowie dopuszczenia do udziału w postępowaniu pełnomocnika. Odmowne postanowienie sądu jest niezaskarżalne. Natomiast w przypadku decyzji prokuratora przysługuje zażalenie – podstawą jest art. 302 par. 1 Kodeksu postępowania karnego. Dopuszcza on wniesienie zażalenia, gdy postanowienie lub zarządzenie organu postępowania przygotowawczego narusza prawa osoby niebędącej stroną, czyli w tym przypadku świadka, któremu co do zasady przysługuje prawo do ustanowienia pełnomocnika.

Warto przypomnieć, że przepisy analizował w 2018 r. Rzecznik Praw Obywatelskich, którym był wówczas były minister sprawiedliwości prof. Adam Bodnar. Chodzi o konkretną sytuację, czyli przesłuchania osoby, co do której są wystarczające dowody do przedstawienia zarzutów, w charakterze świadka. W piśmie do Zbigniewa Ziobry, ówczesnego ministra sprawiedliwości, wskazywał, że takie osoby powinny mieć status świadka z asystą, czyli musiałyby być przesłuchiwane w obecności adwokata – by zapewnić konstytucyjne prawo do obrony.

Co się zmieni jak prezydent podpisze?

Zgodnie z nowelizacją przepisów zażalenie na postanowienie prokuratora o odmowie ustanowienia pełnomocnika dla świadka będzie rozpoznawał sąd rejonowy właściwy ze względu na miejsce prowadzenia postępowania. Ma to zrobić niezwłocznie, nie później niż przed upływem 7 dni od przekazania sądowi zażalenia wraz z niezbędnymi aktami.

Postanowienie prokuratora stanie się wykonalne – według przyjętej zmiany – z dniem uprawomocnienia. Do czasu jego uprawomocnienia czynności ze świadkiem będą mogły być przeprowadzone „w wypadkach niecierpiących zwłoki albo gdy przemawia za tym ważny interes śledztwa". Co istotne, te przepisy będą miały zastosowanie do rozpatrzenia zażaleń wniesionych i nierozpatrzonych przed dniem wejścia w życie ustawy.

Skarga nie wstrzyma czynności?

Według RPO te przepisy nie są na tyle jednoznaczne, by skutecznie wstrzymywały prokuratorskie czynności na czas oczekiwania na rozstrzygnięcie sądu. Bo owszem, nowela przewiduje wstrzymanie wykonalności decyzji prokuratora, ale zdaniem Rzecznika przewidziane wyjątki stwarzają zbyt szeroko zakrojone warunki dla organu prokuratorskiego do natychmiastowego przeprowadzenia czynności bez udziału pełnomocnika. - Jest to rozwiązanie ingerujące w wykonalność postanowienia o odmowie dopuszczenia pełnomocnika, zanim jeszcze dojdzie do jego uprawomocnienia, a więc także rzutujące na funkcjonalność dokonanej kontroli zażaleniowej sądu przez wzgląd na zbyt szeroko zakrojony zakres klauzul - w wypadkach niecierpiących zwłoki albo gdy przemawia za tym ważny interes śledztwa. Zanim bowiem osoba niebędąca stroną zdecyduje się skierować zażalenie, prokurator ma szansę zapobiegliwie, wyjątkowo przeprowadzić czynność procesową bez pełnomocnika, którą najczęściej będzie przesłuchanie takiej osoby w charakterze świadka, co dalej czyni złożone zażalenie w istocie bezprzedmiotowym i samą kontrolę sądową wyłącznie fasadową – przekonywał prof. Marcin Wiącek w opinii jeszcze do projektu.

Zobacz też procedurę w LEX:  Ustanowienie pełnomocnika dla strony innej niż oskarżony >

Potwierdza to, odwołując się do swojej praktyki, Karol Kowalik, adwokat prowadzący kancelarię w Rumii.

- I taka czynność, najczęściej przesłuchanie świadka, odbędzie się z bez udziału tego pełnomocnika, a osoba niebędąca stroną - oczywiście - będzie mogła taką odmowę zaskarżyć. A to z kolei doprowadzi do tego, że te regulacje w istocie niewiele zmienią, ich funkcja gwarancyjna będzie czysto iluzoryczna, a interesy osoby niebędącej stroną nie będą w żaden sposób chronione - mówił Prawo.pl. 

 

Takie zapisy, jak „wypadek niecierpiący zwłoki” czy „ważny interes śledztwa”, są zbyt ocenne i pozostawiają prokuratorowi nadmierną swobodę. Zastąpienie ich bardziej precyzyjnymi zwrotami, takimi jak „niemożność przeprowadzenia czynności” lub „konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania”, znacząco ograniczałoby ryzyko dowolności oraz lepiej odpowiadałoby intencjom projektodawcy - dodaje dr Izabela Pączek, adwokat prowadząca praktykę w Rzeszowie.

Jej zdaniem, „ważny interes śledztwa” to pojęcie zbyt szerokie i niejednoznaczne, którego zastosowanie mogłoby prowadzić do wyłączenia pełnomocnika właśnie w sytuacjach, gdy jego udział jest najbardziej potrzebny – np. gdy przesłuchanie faktycznie zmierza do postawienia zarzutów świadkowi. - W takich przypadkach pozbawienie udziału pełnomocnika czyniłoby późniejszą kontrolę sądową iluzoryczną - podkreśla.

Zobacz w LEX wzór dokumentu: Wniosek o dopuszczenie do udziału w przesłuchaniu w charakterze pełnomocnika świadka >

Niemożność lepsza niż obawa 

Także zdaniem RPO należałoby zastąpić wyjątek „ważnego interesu śledztwa” terminem o desygnacie węższym, zaczerpniętym z przesłanek stosowania środków zapobiegawczych – „konieczności zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania”, a zakłócenie przebiegu postępowania musi być realne (wynikające z materiału dowodowego), a nie tylko hipotetyczne, a zagrożenie zakłócenia prawidłowego przebiegu procesu ma być związane z osobą składającą zażalenie. Rzecznik proponował następujące brzmienie tego przepisu: Postanowienie prokuratora w przedmiocie odmowy, o której mowa w par. 3, staje się wykonalne z dniem uprawomocnienia. Do czasu uprawomocnienia się tego postanowienia czynności dotyczące osoby wskazanej w par. 2, w których udział zgłosił jej pełnomocnik, mogą być dokonywane bez jego udziału w wypadkach, gdy zachodzi obawa, że spowoduje to niemożność ich przeprowadzenia albo jest to konieczne dla zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania.

Czytaj też w LEX: Czy aktualne brzmienie art. 301 k.p.k. w sposób rzeczywisty gwarantuje podejrzanemu prawo do korzystania z pomocy obrońcy? >

Prokurator może opóźniać decyzję sądu

Wątpliwości wzbudza także wyznaczenie dla sądu maksymalnego 7-dniowego terminu na rozpatrzenie zażalenia, liczonego od przekazania sądowi zażalenia wraz z niezbędnymi aktami, gdy nie określa się czasu na przekazanie tych dokumentów przez prokuraturę. Zdaniem RPO powinno to być nie więcej niż 48 godzin, jak to ma miejsce w przypadku postanowień w przedmiocie tymczasowego aresztowania czy zabezpieczenia. 

 

Jak ocenia prof. Marcin Wiącek, to od decyzji prokuratora, a nie sądu, może być uzależnione, czy ewentualna kontrola sądu ma jeszcze praktyczne przełożenie dla sytuacji procesowej osoby niebędącej stroną, np. świadka, którego przesłuchano bez udziału pełnomocnika jeszcze przed rozpoznaniem zażalenia przez sądu. - Wówczas ta sądowa kontrola traci realny charakter, co może prowadzić do naruszenia zasady rzetelnego procesu – stwierdził. Także zdaniem dr Izabeli Pączek na aprobatę zasługuje postulat, by zażalenie było rozpoznawane przez sąd przed przesłuchaniem oraz w maksymalnie 7-dniowym terminie. - Uważam, że taka regulacja, nie spowoduje to nadmiernego obciążenia sądów, a pozwoli zapobiec przewlekłości postępowań i zapewni realną ochronę uczestnika postępowania - stwierdza.

Czytaj też w LEX: Doręczenia pism za pośrednictwem portalu informacyjnego w postępowaniu karnym >

Natomiast mec. Karol Kowalik uważa, że wprowadzenie instrukcyjnego terminu 48 godzin na przekazanie przez prokuratora do sądu zażalenia, nie przyczyni się do poprawy sytuacji wobec szeroko sformułowanych wyjątków od zasady, że postanowienie to staje się wykonalne dopiero z dniem uprawomocnienia. - Jeżeli prokurator dojdzie do przekonania, że w sprawie zachodzi jeden z wyżej wymienionych wyjątków to zawsze zdąży przeprowadzić czynność bez udziału pełnomocnika przed rozpoznaniem zażalenia przez sąd. Problemem są w tym wypadku zbyt szeroko sformułowane wyjątki od zasady, a nie brak terminu na przekazanie zażalenia do sądu, który nawet, gdy zostanie wprowadzony to i tak będzie tylko terminem instrukcyjnym - ocenia.

Czytaj: NRA: Jak przesłuchanie świadka, to z pełnomocnikiem, chyba że go nie chce>>
 

Polecamy książki prawnicze