Szkolenie online Informatyzacja postępowania cywilnego - pierwsze doświadczenia i pułapki nowelizacji KPC 21.04.2026 r. | 15:00
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Dziennikarz żąda uchylenia immunitetu sędziemu Lasocie

Pełnomocnik dziennikarza złożył w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej wniosek o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Apelacyjnego w Warszawie Michała Lasoty - zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych. Sąd Najwyższy w I instancji odmówił zezwolenia, więc pokrzywdzony odwołał się. Posiedzenie w tej sprawie odbędzie się 27 kwietnia br. W tle sprawa sądowa obecnego ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.

sad najwyzszy
Źródło: iStock

Dziennikarz wykonywał swoją pracę i na korytarzu sądowym 1 września 2023 r. nagrał rozmowę sędziego Michała Lasotę ze świadkiem. Rozprawa dotyczyła zarzutów karnych wobec sędziego Waldemara Żurka.

Nagrywanie rozmowy to przestępstwo?

Sędzia Lasota zwrócił się publicznie do dziennikarza słowami „to jest przestępstwo nagrywać moją prywatną rozmowę ze świadkiem”, oświadczając jednocześnie, że „nie wie jaki artykuł mówi o tym przestępstwie” po tym jak dziennikarz poinformował go, że zarejestrował swoim telefonem rozmowę oskarżonego ze świadkiem.

Rozpoznawany przez sąd wniosek skierowany w tej sprawie dotyczy czynu ściganego z oskarżenia prywatnego (art. 212 kk – zniesławienie). W takich przypadkach rola sądu dyscyplinarnego sprowadza się do weryfikacji twierdzeń wskazanych we wniosku oraz dowodów załączonych przez wnioskodawcę, a w szczególnie uzasadnionych przypadkach do przeprowadzenia innych dowodów w celu ustalenia czy w danym przypadku zachodzi dostatecznie uzasadnione podejrzenie popełnienia przez sędziego przestępstwa. Sąd dyscyplinarny ma za zadanie rozważyć adekwatność przedstawionego przez wnioskodawcę materiału dowodowego, a więc czy w sposób dostateczny uzasadnia on realizację znamion czynu, o którym mowa we wniosku.

Czytaj też w LEX: Konwencyjne standardy ochrony dobrego imienia – między prawem do poszanowania prywatności a prawem do swobody wypowiedzi >

SN odmawia uchylenia immunitetu

Na posiedzeniu Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego 26 listopada 2024 r. podjęto uchwałę o odmowie pociągnięcia do odpowiedzialności karnej sędziego Michała Lasoty (sygnatura I ZI 65/23).

- Opisane w zarzucie zachowanie rożni się od tego zachowania objętego zarzutem opisanym przez pełnomocnika we wniosku o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej – stwierdził sędzia sprawozdawca Paweł Wojciechowski. - Występująca rozbieżność w opisach czynów sformułowanych we wniosku i w prywatnym akcie oskarżenia już od strony formalnej stoi na przeszkodzie uwzględnieniu wniosku pełnomocnika, albowiem w takiej sytuacji sąd dyscyplinarny wyraziłby zgodę na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej za inne zachowanie, niż to które zostało mu zarzucone w prywatnym akcie oskarżenia - dodał sąd.

 

Zniesławienie musi być publiczne

Sędzia sprawozdawca podkreślił, że art. 212 par. 1 k.k. mowa jest nie o poniżeniu w ogóle, lecz o poniżeniu w opinii publicznej, co oznacza, że chodzi tu nie tyle o urazę osobistych uczuć osoby pokrzywdzonej, ale o to, jak osoba pomówiona będzie postrzegana przez szeroki, nieokreślony krąg osób. Karalne jest więc tylko takie pomówienie, które może prowadzić do upokorzenia danej osoby w opinii innych osób, spowodować, że inne osoby będą uważać pokrzywdzonego za osobę poniżoną (...). W konsekwencji, jeżeli pomówienie wywołuje wyłącznie skutki w sferze osobistej danej osoby i nie wystawia na szwank jej publicznej reputacji, wówczas nie można mówić o odpowiedzialności karnej z art. 212 par. 1 k.k.

Czytaj też w LEX: Próba krytycznego spojrzenia na (aktualną) polską prawoznawczą debatę publiczną >

SN dodał, że wypowiedź sędziego Michała Lasoty nie miała charakteru zniesławiającego personalnie dziennikarza, bowiem w żadnej mierze nie przypisywała ona wnioskodawcy jakiegokolwiek postępowania lub właściwości. Kontekst tej wypowiedzi wskazuje jedynie, że miała ona na celu zakomunikowanie dziennikarzowi, że nagrywanie prywatnej rozmowy stanowi przestępstwo.

Zobacz też linię orzeczniczą w LEX: Dopuszczalność wykorzystania nagrania rozmowy dokonanego bez wiedzy i zgody osób biorących w niej udział jako dowodu w postępowaniu cywilnym >

 

 

Polecamy książki prawnicze