Nowela jest wdrożeniem do polskiego porządku prawnego dyrektywy unijnych w sprawie sankcji karnych za nadużycia na rynku.

Wprowadza nowy system kar za naruszenie przepisów o obrocie instrumentami finansowymi. Wprowadza np. karę ponad 82 mln złotych dla instytucji takich jak Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych i ponad 20 mln zł dla osób fizycznych.

Ustawa podwyższa także maksymalną karę więzienia z 3 do 4 lat za ujawnianie informacji poufnej lub nakłanianie do nabycia lub zbycia instrumentów finansowych, których dotyczy ta informacja.

W czasie prac sejmowych stała podkomisja do spraw instytucji finansowych proponowała, by zmniejszyć kary odpowiednio do 10 mln dla instytucji i 1 mln zł dla osób fizycznych. Ich obniżenia domagali się też m.in. przedstawiciele emitentów. Sejm pozostawił jednak wysokość kar z przedłożenia rządowego (82 mln i 20 mln zł), w Senacie także nie uległy one zmianie.

Sejm uchwalił tę ustawę 10 lutego br., a Senat nie wniósł do niej żadnych poprawek. Tego samego dnia, 10 lutego, posłowie przyjęli też inną nowelę tej samej ustawy, znoszącą m.in. podział rynku regulowanego na rynek giełdowy i pozagiełdowy. Do tej drugiej ustawy swoje poprawki zaproponował jednak Senat, a Sejm zaakceptował je 9 marca br.

Stąd do prezydenta ta druga nowela trafiła później i Andrzej Duda ma jeszcze jakiś czas na jej rozpatrzenie. W myśl konstytucji prezydent ma 21 dni na podpisanie ustawy, weto lub wniosek do Trybunału Konstytucyjnego. (PAP)