Katastrofa - mówią dyrektorzy szpitali pytani o podwyżkę. Przewidują, że w związku z nią NFZ nie podniesie wszystkim kontraktów. Dostaniemy tyle samo co teraz, ale będziemy leczyć mniej pacjentów oceniają.

Resort finansów podaje, że trwa analiza argumentów KE. Obrony 8-proc. stawki chce za to Ministerstwo Zdrowia. Należy ją utrzymać tak długo, jak to możliwe i dla możliwie szerokiej grupy wyrobów - mówi rzecznik MZ Krzysztof Bąk.