Zgodnie z informacjami NBP eksperci pytani przez bank centralny spodziewają się, że w 2016 r. inflacja konsumencka (CPI) wyniesie 2,1 proc., a PKB wzrośnie o 3,4 proc.

Jednocześnie ankietowani wskazali, że jest 50-proc. prawdopodobieństwo, iż w tym roku inflacja pozostanie w przedziale 0,1-0,4 proc., w 2015 r. - w przedziale 0,8-1,7 proc., a w 2016 r. - w zakresie między 1,6 proc., a 2,6 proc. "W 2016 r. inflacja znajdzie się w przedziale 1,5-3,5 proc. z prawdopodobieństwem 70 proc." - czytamy w dokumencie opublikowanym w poniedziałek przez NBP.

"Prognozy wzrostu PKB pokazują powolną poprawę koniunktury w najbliższych latach. Scenariusze centralne to 3,1 proc. dla 2014 r., 3,3 proc. dla 2015 r. i 3,4 proc. dla 2016 r. Biorąc pod uwagę 50-procentowe przedziały prawdopodobieństwa należy przypuszczać, że wzrost PKB w tych latach nie będzie niższy niż 2,9 proc." - napisano.

NBP poinformował w publikacji, że z ankiety wynika znaczne obniżenie prognoz inflacji na 2014 i 2015 rok, a także oczekiwań, co do stopy referencyjnej w latach 2015-2016. "Prognozy wzrostu PKB zostały utrzymane na poziomie zbliżonym do prognoz z poprzedniej edycji ankiety" - napisano.

Pytani przez ankieterów NBP eksperci obniżyli prognozy wzrostu dynamiki wynagrodzeń oraz skorygowali prognozy dotyczące strefy zewnętrznej polskiej gospodarki – spodziewają się słabszej koniunktury w strefie euro oraz niższych cen ropy naftowej. Wskazywali ponadto stagnację w strefie euro oraz utrzymującą się niepewność w związku z przedłużającym się konfliktem między Ukrainą a Rosją.

"Innym źródłem niepewności jest przyszłe kształtowanie się cen żywności i cen surowców energetycznych. Pojedynczy uczestnicy ankiety wskazywali na słabszą od oczekiwań krajową koniunkturę w drugiej połowie br., zaobserwowany przyrost zapasów oraz zagrożenie negatywnym wpływem epidemii wirusa ebola na światowy handel" - poinformował NBP w komentarzu do ankiety.

Jak podał bank centralny, bieżące badanie zostało przeprowadzane w dniach 15 września - 2 października. Wzięło w nim udział 22 ekspertów (15 z instytucji finansowych, 5 z ośrodków analityczno-badawczych oraz 2 z organizacji pracowników i pracodawców). (PAP)