Jak powiedziała skarbnik województwa dolnośląskiego Elżbieta Berezowska, wydatki w 2015 r. zaplanowano na kwotę blisko 1,4 mld zł, a deficyt wyniesie 187 mln zł. „To mniejszy o 100 mln zł deficyt niż w poprzednim roku. Zostanie on pokryty z kredytu” - powiedziała Berezowska.

Jak dodała przy konstrukcji tegorocznego budżetu jednym z priorytetów było maksymalne uwzględnienie projektów finansowanych ze środków unijnych. „Udało się zapisać 153 takie projekty z 12 programów unijnych na łączną kwotę ponad 566 mln zł. To projekty, które będą finansowane zarówno jeszcze ze starej perspektywy finansowej, jak i tej nowej na lata 2014-2020” - powiedziała skarbnik.

Marszałek województwa dolnośląskiego Cezary Przybylski przed głosowaniem uchwały budżetowej podkreślał, że budżet Dolnego Śląska jest czwarty pod względem wielkości w kraju, po budżetach Mazowsza, Śląska i Lubelszczyzny. Zdaniem Przybylskiego niższe niż w poprzednim roku dochody wiążą się przede wszystkim z zakończeniem projektów współfinansowanych ze środków unijnych. „Budżety 16 regionów odnotowały z tego względu spadek w dochodach na łączną kwotę ponad 3 mld zł” - tłumaczyły Przybylski.

Jak poskreślają władze województwa mniejsze dochody to również konsekwencja niższych wpływów z podatku CIT płaconego przez KGHM. Niższe wpływy z CIT o około 100 mln zł wiążą się m.in. z płaconym przez miedziową spółkę podatkiem od kopalin.

Berezowska podkreśliła, że tegoroczny budżet województwa nastawiony jest na inwestycje. „47 proc. wydatków ma charakter rozwojowy” - mówiła.

Najwięcej, bo ponad 480 mln zł, w budżecie na 2015 r. zapisano na transport, w tym na inwestycje drogowe. Na rolnictwo i ochronę środowiska samorząd che przeznaczyć ponad 280 mln zł. Ponad 200 mln zł zostanie przeznaczone na wsparcie rozwoju regionalnego. Na kulturę ponad 80 mln zł, podobną kwotę zarezerwowano na naukę i edukację.

Budżet skrytykowali radni PiS. Zdaniem przewodniczącego klubu radnych tej partii w Sejmiku Województwa Dolnośląskiego Pawła Hreniaka, to najsłabszy budżet od ośmiu lat. „Mamy dramatyczny spadek pieniędzy, które są w dyspozycji samorządu, a rozdysponowanie wydatków nie oddaje faktycznych potrzeb mieszkańców regionu” - mówił Hreniak.

Za przyjęciem budżetu głosowali radni rządzącej województwem koalicji – PO i PSL. Od głosu wstrzymali się Bezpartyjni Samorządowcy, a przeciw byli radni PiS.(PAP)

pdo/ dym/