„Zatrzymanym przedstawiono zarzuty oszustwa, udziału w grupie przestępczej i prania pieniędzy za co grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Dwóch z nich ma zarzuty kierowania grupą za co grozi do 10 lat więzienia” - powiedział w sobotę Domarecki.

Rzecznik dodał, że śledztwo w tej sprawie od ub. roku prowadzi Delegatura Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Zielonej Górze pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wlkp.

„Mechanizm przestępczy polegał na wprowadzaniu na polski rynek nielegalnych paliw za pośrednictwem utworzonych w tym celu firm oraz wyłudzaniu zwrotu podatku VAT na podstawie fikcyjnych transakcji” - wyjaśnił Domarecki.

Dotychczas w tej sprawie ABW, we współpracy z Generalnym Inspektorem Informacji Finansowej oraz organami kontroli skarbowej, przeprowadziła przeszukania w ponad stu miejscach na terenie całej Polski. Łącznie zatrzymano 36 osób.

Do ostatnich zatrzymań doszło w tym tygodniu na terenie całego kraju. Wśród pięciorga zatrzymanych są dwaj mężczyźni podejrzani o kierowanie grupą - to mieszkańcy Łodzi i Warszawy.

Efektem ostatnich przeszukań było także zabezpieczenie ponad 40 mln zł i innego mienia, w tym luksusowych samochodów i biżuterii. Według prokuratury rzeczy te uzyskano w wyniku działalności przestępczej. (PAP)

mmd/ drag/