Władze gminy Puck, której podlega szkoła podstawowa w Połchowie, tuż po katastrofie budowlanej planowały wystąpić do gdańskiego kuratorium o skrócenie roku szkolnego w placówce. Zgodnie z tym pomysłem dzieci miały wcześniej zakończyć naukę, a utracone zajęcia "odrobić" w późniejszym czasie.

"Po sugestii ze strony kurator oświaty, zdecydowaliśmy jednak, że dzieci z Połchowa dokończą naukę w tym roku szkolnym w dwóch innych placówkach na terenie gminy" - poinformował we wtorek PAP wójt gminy Puck Tadeusz Puszkarczuk.

Dodał, że dzieci będą dowożone do szkół w Celbowie i Rekowie Górnym, gdzie będą się uczyły na drugą zmianę. "Warunki lokalowe nie pozwalają na inne rozwiązanie" – zaznaczył wójt.
Na trwający właśnie tydzień zajęcia w szkole w Połchowie zostały zawieszone. "Było to konieczne ze względów organizacyjnych: musimy przygotować dowóz dzieci, nowe plany lekcji itp." – wyjaśnił Puszkarczuk.
Do katastrofy budowlanej w szkole w Połchowie, w której uczyło się ponad 150 dzieci, doszło w piątek w trakcie zajęć. W budynku tąpnęła ściana jednego ze szkolnych korytarzy i – osuwając się – pociągnęła za sobą dach, który także popękał. Uczniowie i pracownicy szkoły ewakuowali się: nic się nikomu nie stało, ale uszkodzenie obiektu okazało się na tyle poważne, że szkołę trzeba było wyłączyć z użytkowania.

Ustalaniem przyczyny katastrofy budowlanej zajmuje się inspekcja nadzoru budowlanego oraz policja. "Dziś wiemy tylko, że uszkodzoną ścianę i dach trzeba będzie rozebrać i zbudować na nowo, włącznie z nowymi ławami" – powiedział PAP Puszkarczuk dodając, że prace te zostaną przeprowadzone na koszt strony, która okaże się winną tąpnięcia ściany.
Puszkarczuk dodał, że prac naprawczych i odtworzeniowych nie uda się prawdopodobnie zakończyć przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego. "Jeśli tak się stanie, będziemy szukać rozwiązania, aby zabezpieczyć dzieciom możliwość nauki" – powiedział PAP wójt.
Jak wyjaśnił, szkoła w Połchowie powstała przed około 50 laty. Do katastrofy doszło w czasie prac budowlanych przy jej rozbudowie. Kosztem 8 mln zł placówka ma zyskać pięć nowych sal lekcyjnych, trzy sale przedszkolne, świetlicę, pokój nauczycielski i salę gimnastyczną. Po zakończeniu tych prac powierzchnia użytkowa placówki powiększy się dwukrotnie. (PAP)

 

Więcej informacji i narzędzi znajdziesz w programie
LEX Prawo Oświatowe
Bądź na bieżąco ze zmianami prawnymi i korzystaj z aktualnych materiałów