Badanie Instytutu Badań Edukacyjnych, którego wyniki przedstawiono we wtorek, ma głównie charakter diagnostyczny. Przeprowadzane jest co roku. Udział szkół w nim jest dobrowolny. Jego wyniki mają pomóc nauczycielom ocenić mocne i słabe strony uczniów.
Podczas badania uczniowie dostają zestaw zadań, na których rozwiązanie mają godzinę. Jak zaznaczył lider Pracowni Matematyki Instytutu Badań Edukacyjnych Marcin Karpiński, podczas tak przeprowadzanego badania nie jest możliwe sprawdzenie wszystkich umiejętności uczniów z zakresu matematyki, sprawdzane są tylko niektóre z nich. Dlatego m.in. nie można porównywać wyników badania z różnych lat.
W tym roku sprawdzana była sprawność rachunkowa uczniów, wyobraźnia geometryczna i rozwiązywanie zadań tekstowych, a w nich umiejętność selekcji informacji i dostrzegania zależności.
Trzecioklasiści zdobyli średnio 56 proc. możliwych do zdobycia punktów (7,9 pkt na 14 możliwych). Wyniki chłopców i dziewczynek były zbliżone. Według badaczy z IBE, także różnice między wynikami uczniów ze wsi i miast nie były duże.
Niemal jedna trzecia uczniów uzyskała wynik mieszczący się w przedziale 7-9 pkt, a połowa całej grupy - w przedziale 6-10 pkt. Żadnego zadania nie rozwiązało tylko 0,4 proc. uczniów. Bezbłędnie z wszystkimi zadaniami poradziło sobie 2,5 proc. badanych trzecioklasistów.
Badanie pokazało, że 40 proc. badanych uczniów nie rozwiązało żadnego lub rozwiązało tylko jedno z trzech zadań sprawdzających ich sprawność rachunkową. 36 proc. rozwiązało dwa zadania, a 24 proc. bezbłędnie rozwiązało wszystkie trzy zadania.

Szkoła zabija talent do matematyki?>>

Analizując prace dzieci, które otrzymały jeden punkt lub żadnego, eksperci doszli do wniosku, że poważne problemy z wykonywaniem podstawowych działań miała jedna piąta uczniów. Tymczasem - jak podkreślają - od tego, jak sprawnie dzieci potrafią dodawać i odejmować w zakresie 100, czy posługiwać się tabliczką mnożenia, zależy w wielu przypadkach poprawne rozwiązanie bardziej złożonych zadań. "Nauczyciele powinni więcej pracy poświęcić pracy z tymi uczniami" - zaznaczył Karpiński.
Przy rozwiązywaniu zadań sprawdzających selekcję informacji kluczowa była umiejętność uważnego czytania tekstu. Tutaj także co piąty uczeń nie rozwiązał żadnego z tych zadań. Zdaniem badaczy, nie jest wykluczone, że wśród uczniów, którzy nie poradzili sobie z żadnym zadaniem, są tacy, którzy nie mieliby kłopotów z matematyką, gdyby lepiej opanowali umiejętność czytania, nie tylko tekstów matematycznych. To także jest grupa uczniów, z którą nauczyciele powinni dodatkowo pracować, gdyż ich problemy w matematyce mogą się pogłębiać.
W zadaniach sprawdzających wyobraźnię geometryczną dzieci musiały wyobrazić sobie np. jak będzie wyglądała wycinanka po rozłożeniu kartki. 70 proc. badanych nie miało z tym problemu, ale z innym zadaniem sprawdzającym wyobraźnię geometryczną nie poradziło sobie ponad 40 proc. dzieci. Dlatego badacze zalecają ćwiczenia, w których uczniowie samodzielnie manipulują modelami figur.
Najtrudniejsze dla trzecioklasistów okazało się dostrzeganie zależności w zadaniach tekstowych. Prawie 30 proc. uczniów nie rozwiązało żadnego zadania z tego obszaru, a tylko 13 proc. rozwiązało wszystkie zadania.
"Zadania sprawdzające umiejętności z tego obszaru daliśmy nauczycielom nie tyle na wyrost, ale by wskazać nauczycielom, że pewne umiejętności matematyczne, które uczniowie powinni osiągnąć w drugim etapie edukacyjnym, czyli na koniec klasy VI szkoły podstawowej, powinni ćwiczyć z uczniami już wcześniej. Chodzi o wyszukiwanie w tekście zadania związków między podanymi wielkościami i wybór tych, które są istotne dla rozwiązanie" - powiedział Karpiński.

Dyrektor IBE: rutyna przy nauczaniu matematyki zawsze się mści>>

Na pierwszym etapie edukacyjnym, czyli w klasach I-III szkół podstawowych rozwiązywanie większości problemów matematycznych polegających na dostrzeganiu związków między różnymi wielkościami, występuje w zadaniach dotyczących kupowania różnych przedmiotów. Chodzi o zależność między ceną jednostkową, ilością a wartością.
"Dostrzeganie zależności to wyższa umiejętność matematycznego myślenia, z którą trzecioklasiści mają trudności. Nie oznacza to jednak, że jest to jakiś powód do alarmu (...) Na wyższych etapach edukacyjnych dochodzą bowiem nowe narzędzia matematyczne - równania, układy równań (...) Uczniowie rozwiązują wtedy zadania mechanicznie i automatycznie" - dodał.
Badaniu OBUT przeprowadzane jest od trzech lat co roku. Tegoroczna edycja badania miała miejsce w maju 2014 r. Miała być ostatnią. Jednak jak zapewniła Małgorzata Zambrowska z Pracowni Matematyki IBE, wiosną 2015 r. badanie zostanie przeprowadzone po raz kolejny. "Otrzymujemy liczne sygnały od nauczycieli, że wyniki badania są im bardzo potrzebne do dalszej pracy z uczniami" - powiedziała.
Każda szkoła biorąca udział w badaniu otrzymuje informacje o rezultatach uczniów poszczególnych oddziałów i wynikach indywidualnych uczniów szkoły na tle całej populacji biorącej udział w badaniu. Wstępne wyniki trafiają do niej już w maju, a szczegółowe w czerwcu - przed końcem roku szkolnego, tak by nauczyciele uczący w klasach trzecich mogli omówić je z nauczycielami, którzy będą uczyć daną klasę od września.
W tegorocznej edycji OBUT wzięło udział ponad 7,6 tys. szkół podstawowych w całym kraju i około 220 tys. trzecioklasistów. (PAP)

Bycie geniuszem nie ułatwia życia>>