NSA odpowiedział, kto może być uczestnikiem w postępowaniu o lokalizację bloku mieszkaniowego
Uczestnikiem postępowania sądowego może być podmiot, który nie brał udziału w postępowaniu administracyjnym poprzedzającym podjęcie uchwały rady miasta o lokalizacji inwestycji mieszkaniowej, jeżeli wynik postępowania dotyczy jej interesu prawnego, jak też organizacji społecznej nie powołującej się na własny interes, zgłaszającej udział innej osoby, jeżeli sprawa ta dotyczy przedmiotu jej statutowej działalności - odpowiedział w uchwale siedmiorga sędziów Naczelny Sąd Administracyjny.

Uchwała została podjęta na kanwie ustawy z 5 lipca 2018 r. o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących.
- Nie może być tak, że inwestor, który osiągnął pozytywną uchwałę rady miasta w sprawie planu zagospodarowania, nie bierze udziału w rozprawie sądowej zainicjowanej skargą organizacji społecznej lub osoby. Ale Naczelny Sąd Administracyjny zdaje sobie sprawę, że ustawa o ułatwieniach obowiązywać będzie jeszcze pół roku - wyjaśniał sędzia sprawozdawca Zdzisław Kostka.
Uchwała radnych o lokalizacji
Zagadnienie prawne powstało w związku z rozpoznawaniem przez NSA trzech zażaleń na postanowienia WSA we Wrocławiu dotyczące odmowy dopuszczenia do udziału w postępowaniu sądowo-administracyjnym ze skargi właściciela nieruchomości sąsiadującej z terenem inwestycji - Jacka A.
Otóż, rada miasta Wrocławia podjęła uchwałę w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji mieszkaniowej i inwestycji towarzyszących. Dwa skarżące stowarzyszenia występowały w sprawie jako organizacje społeczne działające w sprawie innych osób. Trzeci skarżący podmiot powoływał się na swój własny interes prawny wywiedziony z przysługującego mu prawa użytkowania wieczystego nieruchomości przeznaczonej pod inwestycję.
Dwa różne stanowiska
NSA w postanowieniu przedstawiającym do rozpoznania składowi siedmiu sędziów NSA zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości zwrócił uwagę na rozbieżności dotyczące interpretacji użytego w art. 33 par. 2 ppsa pojęcia „postępowanie administracyjne” występujące zarówno w orzecznictwie sądów administracyjnych, jak i w doktrynie.
- Pierwszy z prezentowanych w tym zakresie poglądów – który zdaniem NSA ma charakter dominujący – sprowadza się do wąskiego rozumienia pojęcia „postępowania administracyjnego”, które pozwala na zastosowanie tego przepisu jedynie w postępowaniach sądowo-administracyjnych, w których przedmiotem kontroli ze strony sądu administracyjnego są decyzje i postępowania wydawane w postępowaniu administracyjnym. Tym samym przepis ten nie może znaleźć zastosowania w przypadku postępowań, których przedmiotem są inne kontrolowane przez sądy administracyjne przejawy aktywności administracji, w tym uchwały organów stanowiących jednostek samorządu terytorialnego czy akty nadzoru nad działalnością organów jst.
- Drugie z prezentowanych w orzecznictwie i doktrynie stanowisk dopuszcza szerokie stosowanie art. 33 par. 2 ppsa we wszystkich postępowania administracyjnych poddawanych kontroli sądowo-administracyjnej, a nie wyłącznie postępowaniach regulowanych przepisami kodeksu postępowania administracyjnego czy ordynacji podatkowej.
NSA podkreślił przy tym, że rozbieżność stanowisk w przedmiotowej sprawie występuje już od kilku lat.
RPO: Wykazać interes prawny
Swój udział w postępowaniu przed NSA w przedmiotowej sprawie zgłosił rzecznik praw obywatelskich. Przedstawił stanowisko, iż przepis art. 33 par. 2 ppsa daje podstawę dopuszczenia do udziału w postępowaniu sądowym wywołanym skargą na uchwałę rady gminy, w trybie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym podmiotu, który wykaże naruszenie interesu prawnego, a także organizacji społecznej, o której mowa w art. 25 par. 4 ppsa, w sprawach innych osób, jeżeli sprawa dotyczy zakresu jej statutowej działalności. Zdaniem RPO taka wykładnia nie spełnia wymagań prokonstytucyjnej wykładni przepisów ustawy procesowej.
W ocenie rzecznika jest to problem aksjologiczny: ważą się prawa organizacji społecznych i prawo do sądu strony, która skargę wniosła. Sytuacja prawna uczestników postępowania nie powinna być uprzywilejowana w stosunku do sytuacji prawnej podmiotu inicjującego sprawę administracyjną wnoszącego skargę.
Prokurator Prokuratury Krajowej wniósł o podjęcie uchwały zawężającej, która ograniczałaby dostęp do postępowań podmiotom, które mogłyby przeciągać procesy sądowe ze szkodą dla stron.
Skutki uchwały
Jak stwierdził sędzia sprawozdawca Zdzisław Kostka, art. 33 ust.2 ppsa może być podstawą dopuszczenia osoby czy organizacji, która nie brała udziału wcześniej w postępowaniu administracyjnym, ale to dopiero sąd w tej sprawie oceni czy takie organizacje jak Stop Deweloper lub VEGO-city do nich należą. Chodzi jednak o wszystkie postępowania, w wyniku których można wnieść skargę do sądu.
Uchwała jest wiążąca w danej sprawie, ale jednocześnie będzie ona wiążąca dla innych składów orzekających. Jeżeli jakikolwiek skład sądu administracyjnego rozpoznający sprawę nie będzie podzielał stanowiska zajętego w uchwale składu siedmiu sędziów, będzie zobowiązany przedstawić powstałe zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia odpowiedniemu składowi NSA.
Uchwała w tej sprawie ma niezwykle istotne znaczenie i szeroki zakres stosowania. Dlatego, że dotyczyć będzie wszystkich postępowań przed sądami administracyjnymi, w tym postępowań dotyczących skarg na uchwały organów stanowiących samorządu terytorialnego (zarówno te będące aktami prawa miejscowego, jak i niemające takiego charakteru) oraz skarg na akty nadzoru nad działalnością organów jednostek samorządu terytorialnego.
Uchwała NSA 7 sędziów z 15 grudnia 2025 r. , sygnatura akt II OSK 1/25.





