Zgodnie z nowelą, którą w Senacie przedstawił jej sprawozdawca z komisji samorządu terytorialnego i administracji państwowej senator PO Tadeusz Arłukowicz - nie będzie można łączyć stanowiska kuratora i wicekuratora oświaty z mandatem radnego (w radzie gminy, powiatu albo w sejmiku wojewódzkim).
Osoby, które w chwili wejścia w życie tego przepisu będą zajmowały stanowisko kuratora albo wicekuratora sprawując jednocześnie mandat radnego, będą mogły łączyć te funkcje do czasu wygaśnięcia ich mandatu lub odwołania ze stanowiska.
Według autorów projektu nowelizacji - posłów Solidarnej Polski - łączenie stanowiska kuratora lub wicekuratora z mandatem radnego może prowadzić do konfliktu interesów. Istnieje bowiem zagrożenie, że wypełnienie obowiązków na jednym z zajmowanych stanowisk będzie miało wpływ na decyzje podejmowane w związku z innym stanowiskiem lub urzędem. Ma to związek z tym, że kurator sprawuje nadzór pedagogiczny nad publicznymi i niepublicznymi szkołami i placówkami oświatowymi, wykonuje zadania organu wyższego stopnia w stosunku do organów prowadzących szkoły publiczne, czyli samorządów.
Arłukowicz przypomniał, że w Sejmie wprowadzenie zakazu łączenia stanowiska kuratora z mandatem radnego poparły wszystkie kluby poselskie (nowelizację uchwalono niemal jednogłośnie przy trzech głosach wstrzymujących). Zaznaczył jednak, że rząd zajął wobec noweli negatywne stanowisko. "Rząd wskazuje, że zaproponowane rozwiązania nie mają charakteru systemowego, ale mają charakter wąski i ewentualnie powinny obejmować również inne stanowiska" - mówił Arłukowicz.
Przypomniał też, że senacka komisja zgłosiła dwie poprawki o charakterze doprecyzowującym. Jedna z nich określa, że "stanowiska kuratora i wicekuratora oświaty nie można łączyć z mandatem radnego jednostki samorządu terytorialnego położonej na obszarze ich działania". "Ta poprawka jest logiczna i daje lepsze możliwości interpretowania tego zapisu" - tłumaczył Arłukowicz, który poprosił senatorów o poparcie nowelizacji.
Pozytywnie do noweli ustosunkował się również senator PO Ryszard Górecki, sprawozdawca komisji nauki, edukacji i sportu, który w imieniu komisji poprosił Senat o poparcie dla nowelizacji bez poprawek.
W czasie przewidzianym na dyskusję żaden z senatorów nie zabrał głosu w sprawie noweli, nie skierowano też pytań do ministerstwa edukacji. Po uzgodnieniu stanowisk senackich komisji w sprawie poprawek - jak poinformowała wicemarszałek Senatu Maria Pańczyk-Pożdziej (PO) - nowelizacja ma być głosowana pod koniec obecnego posiedzenia Senatu.