Projekt "Bezpieczna różnorodność na Warmii i Mazurach" miał na celu przedstawienie nauczycielom różnych aspektów dotyczących dyskryminacji: czy to rasowej, społecznej, czy też płciowej. "Chodziło nam o to, by tematykę antydyskryminacyjną wprowadzić do szkół, do codziennego życia. Mamy nadzieję, że to się udało" - powiedziała na konferencji podsumowującej projekt szefowa "Borussii" Kornelia Kurowska. Prawne strony dyskryminacji przedstawiali policjanci, którzy także uczestniczyli w warsztatach.
W ramach trwającego dwa lata projektu przeprowadzono ponad 420 godzin warsztatów, w czasie których ich uczestnicy m.in. wcielali się w rolę innego. Potem te doświadczenia przenosili do szkół, czy komisariatów.
"Gdy zaczynaliście ten projekt nikt nie mógł przewidzieć, że w czasie jego zakończenia skrajnie prawicowe bojówki będą np. w Białymstoku głosić publicznie nacjonalistyczne hasła. Potrzebna jest nam akceptacja faktu, że jesteśmy różni, że mamy prawo do odmienności i jesteśmy przy tym pełnoprawnymi obywatelami Rzeczpospolitej" - mówił pełnomocnik marszałka woj. warmińsko-mazurskiego ds. mniejszości narodowych i etnicznych Wiktor Leyk.

Rzecznik: edukacja ważnym narzędziem w walce z dyskryminacją>>

Apelował o zachowanie w regionie i kraju tolerancji i otwartości na ludzi innych z powodów rasowych, kulturowych, czy religijnych.
Zastępca komendanta wojewódzkiego policji w Olsztynie Adam Kall przyznał, że szkolenia i warsztaty, w których uczestniczyli policjanci ugruntowały w nich wiedzę i przekonanie, że nie wolno nikogo traktować odmiennie w związku z tym, że ma inny wygląd, jest innej narodowości, czy wyznania.
"Mało jest w naszym regionie zdarzeń o charakterze kryminalnym, w których dochodzi do przestępstwa z powodu jakiejś cechy" - przyznał Kall i dodał, że w ubiegłym roku nie było ani jednej skargi na dyskryminacyjne zachowanie ze strony policji, a przed rokiem odnotowano tylko jedną tego typu sprawę.
Uczniowie, których nauczyciele uczestniczyli w projekcie przeprowadzili w swoich szkołach szereg działań przybliżających im innych ludzi i inne kultury, np. sprzątali zapomniane cmentarze, odgrywali scenki, w których wcielali się w rolę np. Roma, Ukraińca, czy chorego na autyzm, przeprowadzali wywiady z ludźmi pochodzącymi z innych kręgów kulturowych.
Przeprowadzany przez Borussię i policję projekt finansowany był ze środków samorządu województwa i tzw. Funduszy Norweskich. (PAP)

Szkoły nieskuteczne w walce z dyskryminacją>>

Dowiedz się więcej z książki
Rekrutacja do przedszkoli 2016/2017
  • rzetelna i aktualna wiedza
  • darmowa wysyłka od 50 zł