Pytana o raport NIK rzeczniczka MEN Joanna Dębek podkreśliła, że polski system egzaminów zewnętrznych jest nieustannie doskonalony. "Bez wątpienia wskazania NIK zostaną wzięte pod uwagę w dalszych pracach. Należy podkreślić, że wiele kwestii wskazanych w raporcie NIK jako problematyczne, np. nadzór nad działalnością Centralnej Komisji Egzaminacyjnej i okręgowych komisji egzaminacyjnych, wglądy do prac egzaminacyjnych, zostało już uregulowanych w nowelizacji ustawy o systemie oświaty" - dodała.

Przypomniała, że uchwalona przez Sejm w dniu 20 lutego 2015 r. ustawa o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw reguluje główne zasady organizacji i przeprowadzania egzaminów zewnętrznych.

NIK o ocenianiu egzaminów: niejasne zasady, brak wniosków>>

"Zaproponowana w tej ustawie zmiana dotychczasowej organizacji instytucji systemu egzaminów zewnętrznych poprzez przekazanie Centralnej Komisji Egzaminacyjnej pełnego nadzoru nad okręgowymi komisjami egzaminacyjnymi ma na celu zapewnienie pełnej spójności systemu egzaminacyjnego, w tym najwyższej jakości narzędzi egzaminacyjnych" - dodała.Zaznaczyła również, że system "spełnia powierzoną mu funkcję – przygotowuje i przeprowadza sprawdziany i egzaminy zarówno z zakresu kształcenia ogólnego, jak i zawodowego". "Wszystkie arkusze egzaminacyjne są przygotowywane z największą starannością i dbałością o poprawność merytoryczną i pomiarową, co zapewnia stała współpraca z recenzentami akademickimi oraz próbne zastosowanie zadań przed ich zastosowaniem. Wskaźniki rzetelności testów egzaminacyjnych są dobre albo bardzo dobre, nie odbiegają od wartości uznawanych za właściwe" - podkreśliła Dębek.(PAP)

Odszkodowanie za zaniżoną punktację na maturze? Rozprawa już w marcu>>