W tym roku maturę oblało 29 proc. abiturientów. 19 proc. maturzystów nie zdało jednego przedmiotu - w większości przypadków dotyczy to właśnie matematyki.
O wynikach tegorocznej matury Federowicz mówił podczas przedstawiana przeprowadzonych w 2012 r. badań porównawczych umiejętności ówczesnych 15-latków, czyli uczniów III klas gimnazjów i 16-latków, czyli uczniów I klas szkół ponadgimnazjalnych; ci drudzy to tegoroczni maturzyści.
Dyrektor IBE przywołał przy tej okazji także niedawno opublikowany "Raport o stanie edukacji 2013". Wynika z niego m.in. że większość lekcji polscy nauczyciele prowadzą w sposób stereotypowy. "W przypadku zajęć z matematyki polega to głównie na trenowaniu jednego z możliwych sposobów rozwiązywania danego typu zadania. Problem w tym, że od lat najmłodszych po maturę, nauczanie matematyki powinno polegać na odchodzeniu od stereotypów, a nie na trenowaniu ich" - zaznaczył.
W jego ocenie przed powrotem w 2010 r. po latach matematyki do zestawu obowiązkowych przedmiotów na maturze, w szkołach była wielka mobilizacja. "Nauczyciele nie mieli pewności jak będzie wyglądał egzamin z matematyki. W efekcie mobilizacji egzamin wypadł nieźle. Kolejne trzy edycje egzaminu trzymały się jednak mniej więcej podobnej formuły zadań matematycznych. W tym roku zaś zadania były, co prawa na ten sam temat, ale w niektórych z nich trochę zmieniono formułę, w innych zaś w obrębie tego samego problemu matematycznego zmieniono strukturę. W efekcie istotna część uczniów nie potrafiła się w tym odnaleźć" - ocenił Federowicz.
Jego zdaniem, do podobnej mobilizacji nauczycieli matematyki jak w 2010 r. mogło dojść także w 2012 r. tym razem w przypadku uczniów III klas gimnazjów. Według dyrektora IBE wskazywać mogą na to właśnie badania porównawcze ich wyników i uczniów o rok starszych.
Od roku 2006 r. międzynarodowe badanie umiejętności 15-latków PISA, w Polsce uzupełniane jest właśnie o badaniem umiejętności 16-latków. Chodzi o sprawdzenie jak w rozwiązywaniu tych samych zadań wypadają uczniowie, uczący się w różnych typach szkół: w liceach ogólnokształcących, technikach i zasadniczych szkołach zawodowych.
"Wyniki ostatniej edycji, przeprowadzonej w 2012 r. pokazało nam bardzo ciekawe zjawisko. Gimnazjaliści dorównali w nich w umiejętnościach matematycznych uczniom starszym o rok - uczniom ze szkół ponadgimnazjalnych. Bardzo ucieszyliśmy się tym wynikiem, jednocześnie uprzytomniliśmy sobie, że jest to efekt mobilizacji konkretnego rocznika (...) Być może jest to zjawisko jednorazowe" - powiedział Federowicz.
Badanie Programu Międzynarodowej Oceny Uczniów (PISA - Programme for International Student Assessment) prowadzone pod auspicjami Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju OECD to najważniejsze i największe badanie edukacyjne na świecie. Przeprowadzane jest cyklicznie co trzy lata począwszy od 2000 r. Celem badania jest sprawdzenie, czy 15-latkowe (w wielu krajach w tym wieku kończy się obowiązkową naukę) mają wiedzę i umiejętności, by dalej radzić sobie w życiu.
W każdej edycji badania PISA sprawdzane są trzy umiejętności 15-latków: czytanie i interpretacja, rozwiązywanie problemów matematycznych oraz rozumowanie w naukach przyrodniczych. W ostatniej edycji, zrealizowanej w 2012 r., uczestniczyło 65 krajów i regionów świata. Polscy uczniowie znaleźli się w niej w czołówce krajów Unii Europejskiej we wszystkich trzech badanych dziedzinach.(PAP)

Polecamy: Będą zmiany w nauczaniu matematyki