Jak wynika z raportu międzynarodowej organizacji ClientEarth, opracowanego na podstawie danych wojewódzkich inspektoratów ochrony środowiska, tylko w nielicznych miejscowościach turystycznych powietrze spełnia normy czystości.

W Szklarskiej Porębie czy Zakopanem stężenie zanieczyszczeń jest wielokrotnie wyższe niż w Warszawie. Mimo to prawie nikt nie rezygnuje z pobierania opłat, bo to duże kwoty. (PAP)