Dyrektor EPA Scott Pruitt w zeszłym tygodniu zapoczątkował proces, który ma na celu opóźnienie wprowadzonych przez poprzednią administrację - w ramach tzw. Planu Czystej Energii - regulacji dotyczących szczelinowania hydraulicznego i ograniczających je.

Pruitt ogłosił, że jego agencja sprawdza "sensowność" tych przepisów. Firmy z sektora naftowego i gazowego uznają zmiany w regulacjach, mające chronić środowisko, za niepotrzebne.

Czytaj: USA wypowiadają paryskie porozumienie klimatyczne >>>

Prawnicy, którzy reprezentują organizację ekologiczną Earthworks, napisali w oświadczeniu, że „w świetle wycofania się USA z paryskiego porozumienia klimatycznego składają pozew mający na celu natychmiastowe zatrzymanie działań EPA, tak by USA spełniały zawarte w porozumieniu wymagania dotyczące standardów zużycia paliwa i emisji gazów cieplarnianych”.

Prawo ochrony środowiska. Komentarz
Krzysztof Gruszecki
  • rzetelna i aktualna wiedza
  • darmowa wysyłka od 50 zł

Przedstawiciele organizacji ochrony środowiska argumentują, że wprowadzone przez Obamę regulacje są kluczowe dla ochrony zdrowia publicznego, ograniczają bowiem emisje metanu. Lauren Pagel, dyrektor Earthworks dodała, że jej organizacja będzie „opierać się Trumpowi na każdym kroku, a w końcu zwycięży”.

Z Waszyngtonu Joanna Korycińska (PAP)