"Nawet przy rosnącym tempie spłat kredytów walutowych udzielonych w poprzednich latach, oznaczać to powinno wyższe niż dotychczas przyrosty brutto nowych kredytów" - napisano w raporcie NBP o stabilności systemu finansowego.

NBP uważa, że czynnikiem wspierającym wzrost kredytów mieszkaniowych będzie m.in. stabilizacja cen na rynku nieruchomości, co wraz ze wzrostem wynagrodzeń, niską stopą inflacji i niskimi stopami procentowymi podnosi dostępność kredytową mieszkań.

Według NBP kolejne kwartały mogą przynieść przyspieszenie tempa wzrostu kredytów konsumpcyjnych. "Powinno temu sprzyjać przyśpieszenie tempa wzrostu gospodarczego, poprawiająca się sytuacja gospodarstw domowych i odbudowujący się optymizm konsumencki" - napisano w raporcie.

NBP podał, że odpowiedzi ankietowanych przez niego banków i szacunki własne wskazują na możliwy wzrost tych kredytów w 2014 r. w tempie ok. 10 proc. rdr.


"Pojedyncze banki sygnalizują zwiększone zainteresowanie tym segmentem rynku kredytowego i oczekują wzrostów w 2014 r. w granicach 20 proc." -
napisano w raporcie. (PAP)