W III kwartale opublikowano tam ponad 99 tys. ofert pracy, prawie o 4 proc. więcej niż rok temu. Najbardziej w skali roku wzrosła ich liczba w turystyce i ożywiającym się budownictwie.

W większości branż i specjalności (nie tylko w przypadku informatyków i inżynierów) można dziś mówić o tzw. rynku kandydata - gdy to pracodawcy usilnie zabiegają o potencjalnych pracowników. W czołówce poszukiwanych przez firmy są handlowcy i pracownicy obsługi klienta, a także finansiści, bo nie słabnie tempo inwestycji w centra usług finansowo-księgowych. Liczba pracowników tego sektora, która w 2014 r. wzrosła już do 130 tys. osób, w 2015 r. powiększy się o dalszych 30 tys.

Niekwestionowanym liderem pod względem liczby ofert pracy - wzrost o jedną piątą - pozostaje Mazowsze (głównie dzięki Warszawie). Dwucyfrowym wzrostem wskaźnika poszukiwanych pracowników mogą się też pochwalić : wielkopolskie, dolnośląskie i małopolskie.

Więcej: http://www.rp.pl (PAP)