W ten sposób władze po raz kolejny próbują walczyć ze społecznym wykluczeniem mniejszości romskiej na Słowacji. Tym razem chcą jednak uniknąć tworzenia cygańskich gett, które powstawały przy okazji podobnych inicjatyw jeszcze w czasie istnienia Czechosłowacji.

Pełnomocnik rządu do spraw mniejszości romskiej Peter Pollak wyjaśnił, że dzięki realizacji tego projektu znacznej poprawie ulegną warunki mieszkaniowe 132 romskich rodzin. Jednak nie każdy będzie mógł dostać takie mieszkanie. Jednym z warunków postawionych przez rząd jest taki, aby przynajmniej jeden członek rodziny był w ciągu ostatnich dwóch lat zatrudniony przez okres minimum dwunastu miesięcy.

Przed potencjalnymi kandydatami postawiono również inne wymagania. Rodzina nie może mieć żadnych zobowiązań względem gminy i dzieci zaś muszą chodzić regularnie do szkoły.

Pollak tłumaczył na specjalnej konferencji prasowej, że państwo chce w ten sposób wyłuskać z cygańskiej wspólnoty i wesprzeć tych ludzi, „którzy się starają i w sposób odpowiedzialny wypełniają swoje obowiązki”. Budowa nowych mieszkań miałaby również motywować pozostałych Romów do tego, że wykształcenie i praca są prostą drogą do lepszego życia.

Nowe domy mają być budowane w małej odległości od centrum gminy lub miasta. Ma to przeciwdziałać segregacji i izolacji Romów, oraz pomóc spełnić warunki pozwalające na ich asymilację z resztą społeczeństwa.

Projekt będzie realizowany z unijnych funduszy Regionalnego Programu Operacyjnego i będzie kosztować 7 milionów euro. Część funduszy będą musiały wyłożyć gminy biorące w nim udział.

Romowie stanowią na Słowacji trzecią pod względem wielkości grupę etniczną. Według spisu powszechnego z 2011 roku, mieszka ich tam ponad 105 tysięcy, co stanowi przeszło 2 proc. ludności.(PAP)