We wtorek pracownicy wrocławskich organizacji samorządowych zorganizowali konferencję, na której dyskutowano o prowadzonych i planowanych w przyszłości działaniach samorządu w walce z ksenofobią, nietolerancją i rasizmem.

Była to reakcja na niedawne rasistowskie manifestacje we Wrocławiu. Podczas jednej z nich m.in. spalona została kukła symbolizująca Żyda, a prokuratura wszczęła śledztwo zarzucając organizatorom nawoływanie do nienawiści.

Dyrektor Wrocławskiego Centrum Rozwoju Społecznego Dorota Feliks podkreśliła, że samorząd miasta od kilku lat prowadzi akcje skierowane przeciw ksenofobii, rasizmowi, nietolerancji, które mają edukować nie tylko młodzież, ale wszystkich mieszkańców i służby publiczne.

„W samym urzędzie jest kilka odrębnych podmiotów, które współpracują z organizacjami pozarządowymi, szkołami, mediami, by przeciwdziałać ksenofobii, rasizmowi, nietolerancji wobec innych osób i kultur” - dodała dyrektor.

Jedną z takich akcji są cykliczne targi edukacji międzykulturowej, które służą wymianie informacji na temat różnic kulturowych i potrzeby ich poszanowania.

W adresowanej do uczniów akcji "Edukacja w miejscach pamięci” wzięło już udział ponad 30 tys. młodych wrocławian, którzy wyjeżdżają m.in. na zajęcia do obozów zagłady.

„Wrocławski most tolerancji” - to kolejne zajęcia, w których uczestniczyło już ponad 5 tys. osób. Polegają na integracyjnych spotkaniach z obcokrajowcami i ich rodzinami osiedlonymi we Wrocławiu.

Z kolei projekt „Różni obywatele – jedno miasto” to wystawa fotograficzna prezentująca osoby, które związały się z Wrocławiem, a przybyły tu z różnych stron świata.

Natomiast sztafeta szkół „Stop mowie nienawiści” to projekt polegający na zamalowywaniu rasistowskich napisów i rysunków w mieście.

Comiesięczne warsztaty pt.„Stereotypy, uprzedzenia, dyskryminacja” cieszą się sporym zainteresowaniem i jak twierdzą organizatorzy zwykle uczestniczy w nich po kilkadziesiąt osób.

„Dopiero podczas takich zajęć można się przekonać, że niejeden uczestnik ulega stereotypom, choć się o to nie podejrzewa” - powiedziała Feliks.

Dominika Kawalerowicz z działu programowego ESK powiedziała, że w ramach przyszłorocznych obchodów Europejskiej Stolicy Kultury w mieście będzie wiele wydarzeń nastawionych na "budowanie postawy otwartości, współdziałania i poszanowania."

„Cały ESK to proces międzykulturowego rozumienia, dlatego to dla naszego programu podstawowy kontekst działania” - dodała Kawalerowicz.

Podkreśliła, że na szczególną uwagę zasługuje projekt „Półmetek i Flow”, który będzie opowiadał o wielokulturowej przeszłości Wrocławia oraz o mniejszościach narodowych tego miasta.

„Chcemy również wydać w kilkunastu językach mniejszości narodowych kanon polskich bajek, by mogły one lepiej dotrzeć do dzieci, które nie posługują się językiem polskim” - mówiła Kawalerowicz.

W czwartek na pl. Wolności we Wrocławiu samorząd organizuje charytatywny koncert pod hasłem „Wrocław dla tolerancji i otwartości”, w którym wystąpią m.in. Lech Janerka, Jose Torres, Leszek Cichoński, Ilias Wrazas i chór Narodowego Forum Muzyki.(PAP)