Poinformował o tym komisarz wyborczy w Koninie Waldemar Cytrowski, który w czwartek wydał postanowienia o terminie głosowań.

Jak powiedziała PAP dyrektorka delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Koninie Anna Deręgowska, referendum w Ślesinie będzie ważne, jeśli głosy oddadzą w nim co najmniej 3873 osoby. W przypadku burmistrza Dąbia do ważności głosowania potrzebnych jest 1730 głosów, a rady miejskiej – 1997 głosów.

Inicjatorzy odwołania burmistrza Ślesina Mariusza Zaborowskiego twierdzą, że nie spełnił on żadnych obietnic wyborczych. Uważają, że kondycja finansowa gminy jest osłabiona. „Brak jakiejkolwiek spójnej wizji kierowania gminą przekłada się na coraz większe niezadowolenie większości mieszkańców” – napisali inicjatorzy referendum.

Burmistrzowi Dąbia Zbigniewowi Mielczarkowi i radzie miejskiej zarzucono z kolei złą gospodarkę finansami. Grupa inicjatywna referendum podkreśla, że burmistrz nie otrzymał absolutorium za wykonanie budżetu za 2011 r. (PAP)

zak/ son/ ura/