Wojciechowicz przedstawił na sesji rady miasta informację ws. Mostu Łazienkowskiego oraz działań podejmowanych w celach przywrócenia ruchu na moście. Poinformował, że do końca marca powinien być gotowy projekt odbudowy mostu po niedawnym pożarze. - Jeżeli chodzi o projektanta jesteśmy już w trakcie bardzo zaawansowanych rozmów. Ten projekt ma być skończony 31 marca - powiedział Wojciechowicz.

Wykonawca remontu ma być wybrany w tzw. "trybie z wolnej ręki", co zdaniem Wojciechowicza, ma przyśpieszyć cały remont. Miasto, jak dodał, jest w trakcie rozmów. Wojciechowicz powiedział, że obecnie na moście prowadzone są prace, które "zmierzają w kierunku demontażu konstrukcji stalowej". - Wykonawca powinien z początkiem kwietnia powinien wejść na most i rozpocząć swoje prace. Chcielibyśmy, aby przejezdność mostu została przywrócona jeszcze w tym roku - powiedział wiceprezydent stolicy.

Przypomniał, że po pierwszych oględzinach mostu, wydawało się, że jego konstrukcja nie ucierpiała w wyniku pożaru. Jednak po zbadaniu pierwszych próbek okazało się, że konstrukcja została uszkodzona i najlepszą metodą naprawy mostu będzie wymiana całej konstrukcji stalowej. W dobrym stanie pozostały podpory mostu.

Do pożaru Mostu Łazienkowskiego doszło wieczorem 14 lutego. Szefowa stołecznego biura zarządza kryzysowego Ewa Gawor powiedziała na sesji rady miasta, że pożar był gaszony przez 12 godzin, a temperatura pożaru miejscami sięgała 1000 stopni Celsjusza. W niedzielę, 15 lutego, ok. godz. 8 rano strażacy przekazali ZDM most po pożarze.

Przewodniczący klubu radnych PiS Jarosław Krajewski pytał, w jaki sposób władze Warszawy dbają o strategiczne obiekty w stolicy, w tym mosty. - W związku z tym zdarzeniem, które miało miejsce 14 lutego musimy zadać pytanie o brak należytego zabezpieczenia mostu Łazienkowskiego, o brak monitoringu tego obiektu - powiedział Krajewski.

Gawor odpowiedziała, że żadne mosty w Polsce nie są w sposób szczególny chronione. - Mówię tutaj o wystawianiu patroli Policji, Straży Miejskiej czy monitoringu, który by służył ochronie pożarowej mostu. Nie ma również na świecie takiej ochrony. W krajach takich jak Stany Zjednoczone i Francja, jeżeli pod mostami przechodzą trasy kablowe, infrastruktura ważna dla miasta, stosuje się systemy detekcji pożaru - powiedziała Gawor.

Dodała, że w Warszawie na czterech mostach - Śląsko-Dąbrowskim, Gdańskim, Poniatowskiego i Świętokrzyskim - jest system monitoringu miejskiego. - Monitoring miejski nie służy ochronie obiektów, nie było takiego założenia. Monitoring ma wyeliminować miejsca, które są niebezpieczne dla mieszkańców Warszawy. Miejsca usytuowania kamer są wskazywane w oparciu o statystykę policyjną. Otrzymujemy również prośby od mieszkańców i to weryfikujemy, ale nigdy nie stawialiśmy kamer w celu ochrony obiektów - powiedziała Gawor. Dodała, że jedynym wyjątkiem jest instalacja "Tęcza" na pl. Zbawiciela, ponieważ kilkakrotnie doszło do jej podpalenia.

Według władz Warszawy remont Mostu Łazienkowskiego będzie kosztował 110 mln zł - 55 mln zł będzie pochodziło z budżetu miasta, drugie 55 mln zł z budżetu państwa. (PAP)