Zaleski podkreślił, że bezpieczeństwo mieszkańców jest dla niego jednym z priorytetów. „Nie szczędzimy na to środków. W tym roku, jak już od wielu lat, miasto wesprze policję finansowo. Dodatkowe patrole będą nie tylko łapać sprawców przestępstw i wykroczeń, ale także działać prewencyjnie” – powiedział.

Rzeczniczka prezydenta Aleksandra Iżycka przekazała, że w ciągu ostatnich czterech lat na dodatkowe patrole miasto przekazywało po 335 tys. zł. Jak podkreśliła, w ramach tegorocznej kwoty, czyli 375 tys. zł, zrealizowane zostaną 2 884 służby patrolowe, czyli o 251 więcej niż w ubiegłym roku.

Iżycka podała, że w trakcie zeszłorocznych patroli policjanci m.in. zatrzymali 43 osoby poszukiwane przez organy ścigania i wymiar sprawiedliwości, 82 sprawców przestępstw, w tym 17 nietrzeźwych kierowców, skontrolowali prawie 8,4 tys. pojazdów, wylegitymowali 15 tys. osób i przeprowadzili ponad 2 tys. interwencji.

Rzeczniczka poinformowała, że w tym roku, wzorem lat ubiegłych, patrole kierowane będą przede wszystkim do miejsc „o największej dynamice przestępstw”, np. na Bydgoskie Przedmieście.

Przypomniała też, że „nie są to jedyne działania na rzecz podniesienia poczucia bezpieczeństwa w Toruniu”, ponieważ w mieście sukcesywnie rozwijana jest sieć monitoringu miejskiego. W ramach tegorocznych inwestycji w Toruniu przybędzie 167 kamer. Obecnie jest ich 128. Najwięcej urządzeń zamontowanych zostanie w rejonie przystanków tramwajowych oraz dworców kolejowych. Pojawią się też dwa nowe stanowiska operatorskie. (PAP)