Miller pierwotnie miał w Żaganiu (Lubuskie) zakończyć kampanię wyborczą swego ugrupowania przed tymi wyborami. Mimo że okazało się, iż Sojusz nie weźmie w nich udziału - jak mówił - postanowił dotrzymać słowa i spotkać się z sympatykami lewicy. Podczas spotkania ocenił, że z obecną sytuacją trzeba się pogodzić i czekać na wybory samorządowe w przyszłym roku.

W rozmowie z PAP wskazał, że słuchając uzasadnienia ws. odrzucenia skargi KW SLD dowiedział się, że sąd bardzo negatywnie ocenił pracę Miejskiej Komisji Wyborczej w Żaganiu. „Nie można błędami komisji wyborczej obarczać Komitetu Wyborczego SLD. Myślę, że sąd mógł podjąć inną decyzję, a podjął taką. Według mnie w tym mieści się kontekst polityczny. A najgorsze jest to, że mieszkańcy nie będą mogli w niedzielę głosować na tych, na których mogli głosować. To jest wykluczenie części kandydatów na radnych i części mieszkańców z procesu wyborczego” - podkreślił Miller.

Przewodniczący Sojuszu nie zanegował przy tym błędów formalnych popełnionych przez lokalnych działaczy SLD przy rejestracji list. „Niezależnie od tego, co miejska komisja czyniła, co zrobił sąd w Zielonej Górze, to oczywiście, że ta sprawa ma swoją praprzyczynę, a praprzyczyną jest bylejakość i niechlujstwo, które zostały wykazane podczas rejestracji tych list (…) Tu jest błąd, który został popełniony na szczeblu miasta (struktur SLD) i będę oczekiwał, że władze wojewódzkie (SLD) dokładnie to wyjaśnią i poinformują nas o podjętych sankcjach i ustaleniach” - powiedział Miller.

„Decyzja sądu jest ostateczna. Sędzia oddalił skargę ze względu na błędy w wykazach podpisów. Dokumenty te nie spełniały przepisów prawa wyborczego. Brak rejestracji list kandydatów na radnych oznacza również wykluczenie z wyborów kandydata na burmistrza, gdyż komitet może wystawić swojego kandydata na to stanowisko jedynie, jeśli zarejestruje listy kandydatów na radnych co najmniej w połowie okręgów wyborczych” - powiedział PAP dyrektor Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Zielonej Górze Stanisław Blonkowski.

Zastrzeżenia co do zachowania procedur przy rejestracji list KW SLD mieli przedstawiciele Komitetu Wyborczego Forum Społeczne z Żagania. Członek tego Komitetu, a zarazem Miejskiej Komisji Wyborczej Mirosław Tomicz podważył poprawność wypełnienia dokumentów przedłożonych przez KW SLD podczas rejestracji i zgłosił to m.in. PKW.

Błąd polegał na nieodpowiednim przygotowaniu list poparcia kandydatów, które były niezgodne z obowiązującymi wzorami zawartymi w rozporządzeniu premiera. Były na nich skreślenia i nazwiska napisane na odwrocie kart.

Pełnomocnik KW SLD Jacek Karbownik mówił PAP, że zmiany te zostały naniesione podczas rejestracji komitetu, w dobrej wierze, w obecności członków komisji w Żaganiu.

„Sojusz Lewicy Demokratycznej został odsunięty od możliwości udziału w demokratycznych wyborach. Sąd odrzucił naszą skargę i uznał, że Miejska Komisja Wyborcza w Żaganiu, rejestrując nasz komitet, działała wbrew przepisom. Sąd zaznaczył, że ważne jest zachowanie wzoru listy. Dokonałem na niektórych z nich zmian po sugestiach członków komisji podczas rejestracji naszego komitetu, w dobrej wierze. Niestety, te argumenty nie przekonały sądu” - powiedział Karbownik.

W kwietniu listy KW SLD zostały zarejestrowane po tajnym głosowaniu Miejskiej Komisji Wyborczej (MKW) w Żaganiu. Zastępca przewodniczącego tej Komisji Marek Ślusarski mówił PAP, że komisja postanowiła zarejestrować je, mimo że budziły duże wątpliwości. Dodał, że pierwsza z opinii PKW nie była jednoznaczna i pozostawiała Komisji taką możliwość.

Blonkowski poinformował PAP, że pierwsze postanowienie Komisarza Wyborczego w Zielonej Górze ws. uchylenia rejestracji list SLD wpłynęło do Miejskiej Komisji Wyborczej w Żaganiu 10 maja. Mimo to komisja ponownie zarejestrowała listy SLD.

„Uchwała PKW z 13 maja ws. wytycznych dla Komisarza i Miejskiej Komisji Wyborczej zobowiązała Komisarza do ponownego uchylenia protokołów rejestracji list kandydatów na radnych i kandydata na burmistrza. Wówczas Miejska Komisja Wyborcza podjęła uchwałę o odmowie rejestracji list” - wyjaśnił Blonkowski. Na tę uchwałę KW SLD złożył skargę do sądu.

Przedterminowe wybory, będące konsekwencją skutecznego referendum z lutego, odbędą się 19 maja. Tego samego dnia mieszkańcy Żagania wybiorą nową Radę Miasta, odwołaną także w drodze referendum.

Głosowanie odbędzie się w najbliższą niedzielę od godz. 8 do 22. Do udziału w wyborach uprawnionych jest ponad 21 tys. mieszkańców. Rada miejska w Żaganiu liczy 21 radnych.

W przypadku wyborów do Rady Miasta, które odbędą się w czterech okręgach, listy kandydatów ma zarejestrowane 12 komitetów wyborczych - łącznie jest na nich 367 kandydatów. Zarejestrowanych kandydatów na burmistrza jest dziewięciu.

Referendum ws. odwołania burmistrza Żagania Sławomira Kowala i rady miejskiej odbyło się 17 lutego. W przypadku obu organów okazało się skuteczne. Od końca lutego funkcję burmistrza i rady miejskiej w Żaganiu pełni Małgorzata Kuźniar.