Industriada to koordynowana przez samorząd województwa coroczna jednodniowa impreza promująca industrialne dziedzictwo regionu - wypełniona możliwościami nietypowego poznawania obiektów Szlaku (i miejsc z nim zaprzyjaźnionych), koncertami, spektaklami, wystawami, warsztatami czy prezentacjami.

W tym roku wydarzenia Industriady będą odbywały się w 47 obiektach w 28 miastach regionu. Ich motywem przewodnim będzie „rytm maszyn". Ma być on punktem wspólnym dla prezentowanych tego dnia opowieści o zmianach technologicznych, ekonomicznych i społecznych, jakie zaszły w regionie wobec industrializacji - napędzanej przez upowszechnianie się różnych maszyn.

Po raz trzeci sobotnie święto poprzedzi „Rozruch maszyn”, czyli seria wydarzeń przygotowanych w przeddzień właściwej imprezy w kilku miastach regionu. Jak poinformowali na poniedziałkowej konferencji prasowej w Gliwicach koordynatorzy Industriady z urzędu marszałkowskiego woj. śląskiego, zaplanowano je w ośmiu obiektach: w Bytomiu, Chorzowie, Cieszynie, Katowicach, Siemianowicach Śląskich oraz Zabrzu.

Oficjalną inauguracją Industriady będzie premierowy koncert multimedialny „Industrument. Historia rytmu” - przy wieży wyciągowej Szybu Prezydent w Chorzowie. Widowisko pod muzycznym kierownictwem Pawła Romańczuka i w scenografii Matyldy Sałajewskiej ma opowiedzieć historię relacji człowieka, przyrody i maszyny.

Jak zapowiedział zastępca dyrektora organizującego wydarzenie Regionalnego Instytutu Kultury Adam Kowalski, częścią piątkowego widowiska mają być specjalnie skonstruowane przez Romańczuka instrumenty, wśród których znaleźć ma się sama wieża Szybu Prezydent. Spektakl poprzedzą warsztaty muzyczne i strefa relaksu – pod wieżą.

W stolicy Górnego Śląska „Rozruch maszyn” obejmie trzy zabytki. Od rana w Muzeum Hutnictwa Cynku – Walcowni w dzielnicy Szopienice trwała będzie prezentacja projektów i realizacji związanych z zachowaniem dziedzictwa przemysłowego. Wieczorem Walcownia uruchomi zachowane tam zabytkowe maszyny.

Katowicki Szyb Wilson zaprosi na wernisaż dziesiątej edycji Art Naif Festival, natomiast sąsiedni Nikiszowiec m.in. na spacery z lokalnymi przewodnikami, wejście na wieżę kościoła św. Anny, pokaz zdjęć w zakładzie Krzysztofa Niesporka, koncert muzyki industrialnej, warsztaty sitodruku oraz plenerowe odtworzenie koncertu zespołu Kraftwerk - na styku Nikiszowca i likwidowanej właśnie kopalni Wieczorek.

Siemianowicki Parku Tradycji przygotował m.in. premierę widowiska Pressure up oraz performance „Pan Fitzner dogląda kotłów”, w którym siły połączą kolektyw teatralny Lufcik na Korbkę i zespół IRA (który też zakończy tamtejsze atrakcje swoim koncertem).

Z kolei Browar Zamkowy Cieszyn zaprosi na nocne zwiedzanie, Elektrociepłownia Szombierki w Bytomiu rozpocznie powrót po paru latach na Industriadę podświetlając w nocy swoje trzy monumentalne kominy, a Szyb Maciej w Zabrzu przedstawi świetlny spektakl wykorzystujący maszyny i urządzenia obsługiwane przez dawnych mistrzów, obecnie emerytów.

Dokładne informacje o wydarzeniach samej Industriady zostaną przedstawione na kolejnej konferencji prasowej 18 maja. Koordynatorzy wydarzenia zapowiedzieli już jednak w poniedziałek, że oficjalnym finałem święta w niedzielny wieczór będzie spektakl „Podniebna podróż” Teatru Tol z Belgii - w kompleksie Nowe Gliwice.

Jak zapowiedział szef współzapraszającej Teatr Tol Instytucji Kultury Ars Cameralis Marek Zieliński, możliwość zwiedzania obiektów Szlaku Zabytków Techniki podczas Industriady to głównie okazja do podróży po przestrzeni materialnej. Spektakl – podobnie, jak inne wydarzenia kulturalne święta - ma natomiast odwoływać się do przestrzeni duchowej; pokazywać, jak rytm maszyn zmienił ludzką duchowość.

„Ta podniebna podróż, na którą zaprasza Teatr Tol, to także (…) pewien rodzaj kontrapunktu w stosunku do maszyn. Ona rozgrywa się na wysokości kilkudziesięciu metrów nad głowami widzów, między niebem a ziemią. To będzie niezwykła przestrzeń, w której rozegra się teatr; wydarzenie opowiadające o miłości, o sferze duchowej. To będzie także przestrzeń marzeń - pamiętajmy, że rytm maszyn wywoływał u nas niezwykłe marzenia” - anonsował Zieliński.

Odpowiedzialny za sferę kultury członek zarządu woj. śląskiego Henryk Mercik w poniedziałek mówił, że Industriada jest bodaj najbardziej oryginalnym świętem regionu w kraju. Nie ogranicza się do koncertu na stadionie i pikniku, lecz realnie spaja zróżnicowany region – poprzez odwołania do podobnych elementów różnej historii jego poszczególnych części.

„Te przemysłowe historie są świetnym łącznikiem, wspólnym mianownikiem zróżnicowanych subregionów” - podkreślił Mercik.

Szczegóły programu tegorocznego święta Szlaku Zabytków Techniki Woj. Śląskiegooraz wydarzeń poprzedzających i towarzyszących (w tym m.in. o opłatach za niektóre z nich czy rezerwacjach) będą - po oficjalnych zapowiedziach - umieszczane na stronie industriada.pl.

Marszałek Wojciech Saługa w poniedziałek zasygnalizował jedynie, że Industriada obejmie 47 lokalizacji – w tym po raz pierwszy d. fabrykę obrabiarek w Dąbrowie Górniczej oraz osiedle patronackie d. huty Silesia w Rybniku. Podobnie, jak w ub. roku, koordynowane przez samorząd regionu święto przygotowuje we wszystkich obiektach łącznie ok. 4 tys. osób z ok. 500 organizacji (wśród nich ok. 1,8 tys artystów.)

Na przygotowanie i promocję Industriady woj. śląskie przeznacza – przez własne instytucje i wsparcie dla zewnętrznych przedsięwzięć – ok. dwóch milionów złotych. To kwota porównywalna do poprzednich lat.(PAP)