25 stycznia na sesji Rady Miejskiej Kalisza radni będą głosować nad projektem uchwały w sprawie zmiany granic miasta poprzez włączenie terenów z okolicznych gmin.

Do miasta miałyby być włączone tereny z gmin: Nowe Skalmierzyce, Gołuchów, Blizanów Żelazków, Opatówek i Godziesze Wielkie. Dzięki temu Kalisz miałby powiększyć się z 69,77 km kwadratowych do około 110 km; liczba mieszkańców miałaby wzrosnąć ze 102 tys. do około 110 tys.

W uzasadnieniu do projektu uchwały podkreślono, że „zmiana granic administracyjnych miasta Kalisza będzie miała bezpośredni wpływ na rozwój jego potencjału gospodarczego m.in. poprzez zwiększenie ilości terenów inwestycyjnych przeznaczonych pod zabudowę przemysłowo-usługową oraz mieszkaniową".

Sekretarz miasta Stefan Kłobucki wyjaśnił PAP, że poszerzenie granic miasta przełoży się na dodatkowe dochody do budżetu związane z odprowadzanymi podatkami.

"Wielu kaliszan wyjeżdża za granice miasta i tam budują się, ale nadal są związani z miastem, bo tu pracują, korzystają z infrastruktury, szkół i przedszkoli, a podatki odprowadzają gdzie indziej" - zauważył Kłobucki.

Burmistrz Opatówka Sebastian Wardęcki powiedział PAP, że gospodarze sąsiednich gmin są zdziwieni i zaniepokojeni decyzją prezydenta Kalisza. "Nie uprzedził nas o tym i nie rozmawiał z nami, a przecież współpracujemy w ramach Aglomeracji Kalisko -Ostrowskiej. Prezydent Kalisza podważył nasze zaufanie a jego działanie nazywamy zaborem administracyjnym" - podkreślił. Jak poinformował "zagrożeni" samorządowcy podejmą kroki prawne.

Prezydent Grzegorz Sapiński powiedział PAP, że "nic nikomu nie zabiera". "Najpierw proponuję uchwałę radnym Kalisza a następnie zapytamy naszych mieszkańców o ich decyzję w tej sprawie" - zadeklarował.

Zapewnił, że nie obraża się na sąsiadów, kiedy "oni cały czas podkradają mu mieszkańców kusząc tańszymi ziemiami". "Przez to zabierają dochody, a przecież ich mieszkańcy korzystają ze wszystkich instytucji miejskich, które utrzymują tylko kaliszanie, bo tu są zameldowani i tu płacą podatki" - zaznaczył Sapiński.

Jako przykład samorządu rozwijającego się wzorcowo Sapiński wskazał na Rzeszów, "który przez ostatnie lata dwukrotnie powiększył swoje terytorium". Dodał, że takim działaniem chce postawić na większy rozwój Kalisza.

Prezydent Grzegorz Sapiński chce rozszerzyć granice Kalisza na podstawie możliwości, jakie daje rozporządzenie  Rady Ministrów z 9 sierpnia 2001 roku. Decyzję podejmuje MSWiA. (PAP)