W ramach Regionalnego Programu Operacyjnego (RPO), na wydzielenie środków na specjalny program - Rozwój Lokalny Kierowany przez Społeczność (RLKS) oprócz Podlaskiego, zdecydowało się także Kujawsko-Pomorskie - mówił we wtorek na konferencji prasowej wicemarszałek województwa podlaskiego Maciej Żywno.

Jego zdaniem jest to krok by mieszkańcy regionu mogli współdecydować, co jest dla nich ważne. Pieniądze będą mogły zostać przeznaczone na projekty infrastrukturalne oraz na tzw. miękkie. Wszystko zależy od tego, co jest potrzebne danej społeczności i jak chce to wykorzystywać.

W województwie działa obecnie 16 Lokalnych Grup Działania (LGD), które realizują swoje inicjatywy na terenach mniejszych miejscowości. Każda z grup musi mieć swoją strategię działania, jest ona podstawą do przyznawania unijnych środków. Teraz te lokalne strategie mają być tworzone razem ze społecznością lokalną. "To ludzie mają zadecydować, na co mają być wykorzystane pieniądze związane z rozwojem ich aktywności, działaniami lokalnymi" - podkreślił wicemarszałek.

Nazwał to "partycypacyjnym modelem", gdzie strategia nie jest tworzona zza biurka, ale wspólnie z ludnością i diagnozą ich potrzeb. "To taki budżet obywatelski na poziomie regionalnym" - dodał Żywno. Zaapelował też do Lokalnych Grup Działania by włączały w budowę tej strategii mieszkańców z różnych grup.

Dyrektor LGD Fundacja Biebrzańska i burmistrz Suchowoli Michał Matyskiel powiedział, że doświadczenia z poprzednich rozdań środków unijnych na poziomie inicjatyw lokalnych i aktywności społecznej - jego zdaniem - były niewystarczające. Uważa, że narzędzie RLKS, oddolna inicjatywa będzie działać na poziomie samorządowym i lokalnym. "Samorząd staje się teraz współdecydującym, a nie tylko decydującym w dzieleniu środków i realizacji operacji" - dodał.

Strategie LGD mają powstać do końca tego roku, a konkursy ruszą w 2016 roku. Środki na rozwój lokalny będą pochodziły z RPO: z Europejskiego Funduszu Społecznego - 29 mln euro, Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego - 30 mln euro oraz z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich - jednak wysokość tych środków nie jest jeszcze znana.(PAP)