W środę premier Ewa Kopacz i wicepremier Janusz Piechociński poinformowali, że koalicja PO-PSL będzie rządziła w 15 sejmikach wojewódzkich. W jednym sejmiku - woj. podkarpackiego - rządzić będzie PiS.

Wicemarszałek Sejmu Eugeniusz Grzeszczak (PSL) i szef klubu PO Rafał Grupiński poinformowali w środę PAP, że władze obu ugrupowań uzgodniły, że marszałka województwa wskaże ta partia, która w wyborach samorządowych uzyskała więcej mandatów do danego sejmiku. Koalicjantowi ma przypaść z kolei stanowisko przewodniczącego sejmiku.

W przypadku woj. łódzkiego natomiast, gdzie PO i PSL otrzymały po 10 mandatów w sejmiku, ustalono, że funkcję marszałka utrzyma Platforma.

"Uznaliśmy, że tam, gdzie jedna ze stron koalicyjnych ma największą liczbę radnych (sejmiku), otrzymuje stanowisko marszałka. PSL będzie miało pięciu marszałków - w województwach: mazowieckim, lubelskim, świętokrzyskim, podlaskim i warmińsko-mazurskim. Koalicjant otrzyma wówczas funkcję przewodniczącego sejmiku" - powiedział PAP Grzeszczak. Zastrzegł przy tym, że w trakcie rozmów koalicyjnych nie było podnoszone kwestie personalne. "Kandydatury będą uzgadniane na poziomie wojewódzkim" - zaznaczył.

PSL uzyskał więcej mandatów niż PO w sejmikach województw: mazowieckiego, lubelskiego, świętokrzyskiego, podlaskiego i warmińsko-mazurskiego.

Na Mazowszu marszałkiem sejmiku jest od 2001 rok Adam Struzik (PSL), w lubelskim - Sławomir Sosnowski (PSL), w świętokrzyskim - Adam Jarubas (PSL). Według informacji PAP uzyskanych w PSL, mają oni pozostać na swoich stanowiskach.

Adam Struzik pytany w środę przez dziennikarzy, czy będzie nadal marszałkiem woj. mazowieckiego odpowiedział, że „wszystko na to wskazuje”. „Jest pełne poparcie także z naszej strony” – zapewnił z kolei przewodniczący regionu mazowieckiego PO, szef MAC Andrzej Halicki.

Zgodnie z porozumieniem koalicyjnym zmiany zajdą natomiast w województwach: warmińsko-mazurskim, gdzie obecnie marszałkiem sejmiku jest Jacek Protas (PO), oraz w woj. podlaskim, gdzie marszałkiem jest Jarosław Dworzański (PO). Na Podlasiu prawdopodobnym kandydatem ludowców jest dotychczasowy wicemarszałek Mieczysław Baszko, który w wyborach uzyskał najlepszy wynik w regionie - oddano na niego ponad 16,3 tys. głosów.

Stanisław Żelichowski (PSL) poinformował PAP, że na sobotę zaplanowane jest spotkanie władz PO i PSL w regionie warmińsko-mazurskim, na którym zostanie uzgodniona kandydatura ludowców na marszałka województwa.

W pozostałych regionach, gdzie rządzić będzie koalicja PO-PSL, stanowiska marszałków utrzyma Platforma. Jak wynika z informacji PAP zebranych we władzach poszczególnych regionów PO, na swych stanowiskach mają pozostać m.in. marszałkowie: Olgierd Geblewicz (woj. zachodniopomorskie), Mieczysław Struk (Pomorskie), Marek Woźniak (Wielkopolska), Cezary Przybylski (Dolny Śląsk), Andrzej Buła (woj. opolskie), Elżbieta Polak (woj. lubuskie), Marek Sowa (woj. małopolskie) oraz prawdopodobnie także Witold Stępień (woj. łódzkie).

Do zmiany ma funkcji marszałka województwa dojdzie prawdopodobnie natomiast na Śląsku, gdzie największe szanse na zastąpienie obecnego marszałka Mirosława Sekuły ma poseł Wojciech Saługa.

Nie wiadomo jeszcze jak będzie w kujawsko-pomorskim. Kilka dni temu lider Platformy w tym regionie Tomasz Lenz mówił, że naturalnym kandydatem na to stanowisko jest dotychczasowy, pochodzący z Torunia marszałek Piotr Całbecki, jednak przed wyborami wielu bydgoskich polityków PO wskazywało, że kolejny marszałek powinien być z Bydgoszczy i proponowało kandydaturę Zbigniewa Pawłowicza, który jest wieloletnim dyrektorem miejscowego Centrum Onkologii. (PAP)