Nieuczciwi doradcy rozsyłają e-maile do przedsiębiorców, w których informują, że właśnie zaczyna się nabór wniosków o bezzwrotne wsparcie z regionalnych programów operacyjnych (RPO). Oferują również przygotowanie analizy dotyczącej możliwości zdobycia dofinansowania. Za jej udostępnienie trzeba zapłacić 200-300 zł.

"Niezorientowani, młodzi przedsiębiorcy, którzy są zainteresowani pozyskaniem unijnych środków, mogą się nabrać na takie nieuczciwe praktyki" - przestrzega Paweł Florek z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego. Jak podkreśla - materiały oferowane przez nieuczciwych doradców są dla potencjalnych beneficjentów bezwartościowe.

"Procedury dotyczące naboru wniosków, oceny projektów i wyboru do dofinansowania w ramach RPO 2014-2020 są w trakcie opracowywania i nie zostały jeszcze przez nas upublicznione. Choćby z tego powodu żadna z firm doradczych nie mogła mieć do nich dostępu" – mówi Paweł Florek. (PAP)