Kidawa-Błońska była w Kielcach gościem świętokrzyskiej konwencji PO przed listopadowymi wyborami samorządowymi.

W jej ocenie, w Świętokrzyskiem, podobnie jak w całej Polsce przez ostatnie lata bardzo dużo się zmieniło. „Nie zmarnowaliśmy chyba żadnej szansy, by Polska zmieniała się w bardzo nowoczesny, przyjazny kraj, z którego ludzie mogą być dumni. Mogą przekonywać, że to jest dobry kraj do tego, by w nim mieszkać, żyć, uczyć się, kształcić dzieci” - mówiła b. rzecznik rządu.

„Na pewno w ciągu tych paru lat zrobiliśmy błędy, ale tylko ktoś, kto nie pracuje, nie robi błędów. Jeżeli porównamy, to sukcesów jest naprawdę dużo, dlatego do tych wyborów samorządowych możemy iść z podniesionym czołem. Wiedząc też, że mamy pomysły na następne lata jak zagospodarować pieniądze unijne, które są kolejnym krokiem dla rozwoju Polski. Wiemy - co jest bardzo ważne - jak rozmawiać z Polakami” - dodała Kidawa-Błońska.

Zwracając się do kandydatów w wyborach samorządowych podkreśliła, że nikt nie wygra ich w pojedynkę. „Jeżeli chcemy je wygrać, musimy działać wszyscy razem” - mówiła Kidawa Błońska, zwracając uwagę, że nie jest ważne miejsce na liście, a wzajemne wsparcie w kampanii.

W jej opinii w kampanii wyborów samorządowych nie są potrzebne plakaty, ulotki czy klipy wyborcze, ważny jest kontakt z ludźmi. „Od ilości osób, z którymi przeprowadzicie rozmowy, spotkacie się, będzie zależał wasz wynik wyborczy. Trzeba zakasać rękawy, wyjść do mieszkańców i sąsiadów i z nimi rozmawiać (…) Tylko wtedy możemy się przekonywać nawzajem i zdobyć zaufanie Polaków” - przekonywała b. rzecznik rządu.

Przewodnicząca świętokrzyskiej PO poseł Marzena Okła-Drewnowicz podkreśliła w swoim wystąpieniu, iż partia współrządząca regionem przez ostatnie cztery lata oraz w kadencji 2006-2010 udowodniła, że doskonale poradziła sobie z tym zadaniem. Wymieniła przykładowe inwestycje zrealizowane w mijającej kadencji przez regionalny samorząd, m.in.: budowę 240 km dróg wojewódzkich, powstający nowy most na Wiśle w Połańcu, nowoczesny oddział leczenia raka przy Świętokrzyskim Centrum Onkologii, budowę nowego gmachu szpitala dziecięcego.

„Można powiedzieć, że z tych zadań (...)wywiązaliśmy się dobrze. Czy nas, mieszkańców regionu stać na to, by swoim doświadczeniem, które zdobyliśmy, nie służyć dalej w kolejnej perspektywie? Nie stać nas na to, nie stać na to województwa świętokrzyskiego (...) Wierzę, że jesteśmy gwarantem kolejnych lat sukcesu dla województwa” - argumentowała posłanka.

Podczas konwencji zaprezentowano kandydatów partii na prezydentów miast regionu startujących z komitetu PO lub własnych: prof. Politechniki Świętokrzyskiej Grzegorza Świta - w Kielcach, starostę ostrowieckiego Zdzisława Kałamagę – w Ostrowcu Świętokrzyskim, przedstawiciela zarządu regionu Jana Maćkowiaka w - Skarżysku-Kamiennej, dyrektora szkoły Sławomira Rymarczyka - w Starachowicach, w Końskich - urzędującego burmistrza, Michała Cichockiego, a w Busku-Zdroju - wojewodę świętokrzyskiego Bożentynę Pałkę-Korubę.

Przedstawiono też 60 kandydatów na radnych do sejmiku województwa. PO wystawia pełne listy w każdym z czterech okręgów w Świętokrzyskiem.

Szef partyjnej kampanii wyborczej w regionie, poseł Artur Gierada skrytykował świętokrzyskie PiS, które w poniedziałek organizowało konwencję w tej samej sali. „Obraz, który się wyłaniał z list PiS do sejmiku województwa to obraz nie ludzi, którzy mają receptę na region, którzy chcą dobrze dla tego województwa, ale ludzi, którzy przede wszystkim chcą pójść po władzę. (…) Widziałem tylko krytykę dla krytyki, bez żadnych konkretów. Uważam, że nie możemy takim ludziom oddać steru naszego województwa” - mówił poseł.

Konwencja świętokrzyskiej PO, zorganizowana w jednej z sal konferencyjnych Centrum Kongresowego Targów Kielce, zgromadziła ok. 400 działaczy i sympatyków partii z regionu.

W 2010 r. świętokrzyska PO w wyborach do sejmiku uzyskała trzecie miejsce pod względem liczby mandatów (sześć, 15,86 proc. głosów) i utworzyła koalicję w gremium oraz zarządzie województwa ze zwycięskim PSL (13 mandatów, 32,91 proc.). W trakcie kadencji jedna osoba odeszła z klubu PO, tym samym rezygnując z członkostwa w partii.

Drugie w wyborach było PiS (siedem mandatów 20,50 proc. głosów), czwarte - SLD (trzy mandaty, 13,86 proc.), a jeden mandat przypadł Komitetowi „Porozumienie Samorządowe” prezydenta Kielc Wojciecha Lubawskiego (9,53 proc. głosów). (PAP)