Jest to lista koalicyjna, w której znaleźli się przedstawiciele: PiS, Prawicy Rzeczpospolitej, Polski Razem, Solidarnej Polski i NSZZ „Solidarność”. Jak powiedział na poniedziałkowej konferencji prasowej Szlachta, średnia wieku kandydatów to 47,8. Siedmioro z nich ma mniej niż 30 lat. „Są to ludzie młodzi, ale z dużym doświadczeniem społecznym”.

W wyborach do rady miasta startują pod hasłem: „Rzeszów – czas na zmiany”.

„Chcemy inaczej rządzić miastem. Chcemy prowadzić rządy demokratyczne. Organem, z którym prezydent powinien współpracować jest rada miasta. I chcemy słuchać mieszkańców. Mieszkańcy wiedzą najlepiej, czego oczekują od władzy, jakie inwestycje są im potrzebne, jakie kierunki zmian powinien realizować prezydent i rada miasta” – powiedział Szlachta.

Dopytywany przez dziennikarzy o szczegóły swojego programu, powiedział, że przedstawi je na osobnej konferencji prasowej.

Zaznaczył, że w obecnych wyborach do rady miasta koalicjanci chcą uzyskać większość, czyli co najmniej 13 na 25 mandatów, aby mieć wpływ na podstawowe decyzje, w tym np. na decyzje dotyczące budżetu miasta. W jego ocenie, koalicja tych ugrupowań prawicowych: PiS, Prawica Rzeczpospolitej, Polska Razem, Solidarna Polska oraz NSZZ „Solidarność” ma szansę na zdobycie większości w 25-osobowej radzie Rzeszowa.

„Liczymy, że wystąpi tutaj taka siła synergii politycznej, ponieważ jesteśmy koalicją centroprawicową. I ta siła organizacyjna, polityczna i poparcie społeczne - uważamy – wystarczy, aby samodzielnie uzyskać większość w radzie miasta Rzeszowa bez konieczności tworzenia takich lokalnych, na poziomie rady miasta, koalicji” – podkreślił.

Prezentując kandydatów, zaznaczył, że wśród nich jest wielu z doświadczeniem samorządowym, czy doświadczeniem w zakresie pozyskiwania środków unijnych.

W poszczególnych okręgach listy otwierają m.in.: obecni radni Rzeszowa Robert Kultys i Waldemar Szumny, dyrektorka szkoły społecznej Grażyna Szarama oraz jeden z najmłodszych kandydatów, 27-letni Marcin Fijołek. Oprócz nich na listach są też m.in. lekarze, prawnicy, nauczyciele, były wiceprezydent Rzeszowa, czy były wiceprezes Rzeszowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego.

Kandydat na prezydenta Rzeszowa poseł PiS Andrzej Szlachta, w latach 1999-2002 był już prezydentem Rzeszowa. Jego kandydatura w obecnych wyborach została zgłoszona przez lokalnych działaczy PiS. Jego kontrkandydatem w wewnętrznych wyborach był szef klubu radnych PiS w rzeszowskiej radzie miasta Jerzy Cypryś. Szlachta wygrał wewnętrzne wybory, a jego kandydaturę zaakceptował Komitet Polityczny PiS.

Swój udział w walce o fotel prezydenta Rzeszowa zapowiedzieli również: urzędujący prezydent Tadeusz Ferenc; liderka Twojego Ruchu na Podkarpaciu, sześciokrotna mistrzyni świata w karate tradycyjnym Marta Niewczas, która startuje z KWW Aktywny Rzeszów, oraz Krzysztof Prendecki z Kongresu Nowej Prawicy.

W wyborach samorządowych w 2010 r. Ferenc wygrał w I turze - uzyskał 53,25 proc. głosów. Kolejne miejsca w wyborach na prezydentach miasta zajęli wtedy: Jerzy Cypryś (PiS) - 34,86 proc., Andrzej Dec z PO - 7,59 proc., Wiesław Walat (KWW Rzeszowianie Razem) - 2,77 proc., Jerzy Maślanka (Komitet Wyborczy Nasz Dom Rzeszów) - 1,53 proc. (PAP)