Jak pisze "Rzeczpospolita", tak wynika z danych wywiadowni gospodarczej Bisnode, która przeanalizowała sytuację w 15 krajach Starego Kontynentu.

W 2013 r. aż 69,5 proc. faktur zostało w Polsce zapłaconych z poślizgiem - gorszy wynik zanotowały tylko Wielka Brytania i Portugalią. Najbardziej zdyscyplinowane firmy działają w Danii - w tym kraju aż 87 proc. faktur płaconych jest w terminie, a tylko 12,2 proc. z opóźnieniem do 30 dni.
Nasz kraj oraz Portugalia to państwa, w których najwięcej płatności regulowanych jest z opóźnieniami ponad 90 dni - odpowiednio 10,8 proc. i 12,8 proc.
Problemy z płatnościami mają firmy niezależnie od wielkości - terminowo regulowało je w 2013 r. 30,3 proc: mikro, 30 proc. małych, 32,6 proc. średnich oraz 31,6 proc. dużych. Jako główną przyczynę poślizgów firmy wskazują nierzetelność własnych kontrahentów, którzy również nie płacą na czas.

Więcej na http://www.rp.pl

(PAP)