Pierwsze czytanie projektu nowelizacji ustawy o własności lokali, przygotowanej przez prezydium komisji infrastruktury miało miejsce na jej kwietniowym posiedzeniu. Wtedy komisja zdecydowała o skierowaniu projektu do podkomisji nadzwyczajnej. Ta ostatnia, we wtorek, przedstawiła komisji w sprawozdaniu wyniki swoich prac.

Czytaj: Nowa ustawa ma uregulować status garaży we wspólnotach mieszkaniowych>>>

Szef podkomisji Jacek Tomczak (PO) poinformował, że podkomisja przyjęła szereg uwag do tego projektu - także od przedstawicieli strony społecznej. Uwagi zostały uwzględnione w projekcie.

"Rozwiązania tego projektu polegają na zrównaniu statusu właścicieli lokali oraz współwłaścicieli lokali w częściach ułamkowych, bo ci drudzy w obecnym stanie prawnym pozbawieni byli praw, które ustawa przyznaje właścicielom" - podkreślił Tomczak. Jak dodał w wyniku projektowanej nowelizacji współwłaściciele będą mogli brać udział w podejmowaniu uchwał przez wspólnoty mieszkaniowe i będą mieli większy wpływ na politykę finansową wspólnoty.

Będą mieli prawo głosu nad uchwałami w sprawie przyjęcia sprawozdania zarządu wspólnoty, a więc będą mogli realizować swoje uprawnienia w zakresie kontroli zarządu. Nowe rozwiązanie zrówna właścicieli i współwłaścicieli nie tylko w prawach, ale też w obowiązkach - będą mieli obowiązek partycypacji w kosztach wspólnoty w zakresie wielkości udziału we współwłasności garażu i całej nieruchomości.

Iwona Szymczak
Wspólnota mieszkaniowa>>>

Inicjatywę ustawodawczą podjęła w tym zakresie, jeszcze w styczniu, cała komisja. Zmiany, które członkowie komisji chcą wprowadzić do ustawy, dotyczą współwłaścicieli hal w budynkach mieszkalnych, w których mieszczą się stanowiska garażowe.

W uzasadnieniu do projektu nowelizacji ustawy prezydium komisji wskazało, że w obecnym stanie prawnym współwłaściciele garażu wielostanowiskowego są tzw. zbiorowym właścicielem, a w konsekwencji zbiorowym członkiem wspólnoty mieszkaniowej.

Chodzi o to, że deweloperzy wyodrębniają w nowo oddawanych budynkach garaże, jako samodzielne lokale, a następnie prawa własności do tych garaży przenoszą na nabywców tak, że przedmiotem sprzedaży jest udział w garażu. "Jeden garaż (lokal) może być więc współwłasnością nawet kilkuset współwłaścicieli" - podkreślono w uzasadnieniu.

Taki stan rzeczy często uniemożliwia prawidłowe funkcjonowanie wspólnot, bo zgodnie z Kodeksem cywilnym współwłaściciele garażu chcąc zająć stanowisko w sprawach będących przedmiotem głosowania wspólnoty, muszą jednomyślnie wybrać swojego pełnomocnika, co jest praktycznie niemożliwe, gdy współwłaściciele są liczni. Zatem ich udział we wspólnocie jako współwłaścicieli garażu jest wyłączony z możliwości uwzględnienia go w głosowaniu.

W sytuacji, gdy garaż wielostanowiskowy ma udział w nieruchomości wspólnej oscylujący w granicach 30 proc. powoduje to, że przegłosowanie przez wspólnotę mieszkaniową jakiejkolwiek uchwały staje się często niemożliwe, bo do podjęcia uchwały wymagana jest większość głosów wszystkich właścicieli. Może to prowadzić do paraliżu decyzyjnego wspólnoty.

Po posiedzeniu komisji, w rozmowie z PAP Tomczak pytany o kwestie wyboru pełnomocnika powiedział, że instytucja pełnomocnika nie będzie potrzebna, bo będzie można prowadzić głosowanie udziałami. "Wtedy wszystkie udziały biorą udział w głosowaniu i zarówno właściciele lokalu jak i ci, którzy mają takie prawo w częściach ułamkowych mogą głosować" - zaznaczył.

Komisja infrastruktury przyjęła sprawozdanie podkomisji jednogłośnie. Teraz projekt czeka drugie czytanie na posiedzeniu Sejmu. (PAP)