W przesłanym w poniedziałek oświadczeniu kilkadziesiąt organizacji podkreśliło, że w prowadzonych rozmowach między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi potrzeba także wdrożenia demokratycznych procedur pracy nad umową handlową. Sygnatariusze postulowali również wykreślenie wzbudzającego kontrowersje mechanizmu rozwiązywania sporów na linii inwestor-państwo (ang. ISDS) oraz rezygnację z rady współpracy regulacyjnej, która mogłaby prowadzić do obniżenia standardów służących interesom publicznym.
Czytaj: Komisarz UE: umowa handlowa z USA powinna być podpisana w 2015 r.>>>

Grupa - powołując się na "informacje zawarte w stanowiskach kół przemysłowych i gospodarczych" - podała, że za deklarowanym celem umowy "kryje się dążenie do deregulacji, wzmocnienia gwarancji inwestycyjnych i monopoli opartych na tzw. prawach własności intelektualnej". Dodała, że zapowiadane korzyści gospodarcze nie będą odczuwalne dla społeczeństwa jako całości, nawet w przypadku realizacji najbardziej optymistycznych scenariuszy. "Wszystko dowodzi, że osiągnięcie celów TTIP zagraża wywalczonym na przestrzeni wieków kluczowym prawom demokratycznym, a także społecznym interesom mieszkanek i mieszkańców UE, USA i reszty świata" - zaznaczyła.

"Negocjacje odbywają się za zamkniętymi drzwiami, nie towarzyszą im wszechstronne i wyczerpujące konsultacje publiczne. Parlamenty narodowe nie są nawet informowane o stanowisku, jakie zajmuje w nich Komisja (Europejska). Te strzępy informacji o nim (TTIP), które zostały ujawnione – lub stały się przedmiotem przecieków – budzą uzasadniony niepokój" - napisała grupa organizacji w oświadczeniu.

Pod stanowiskiem ws. TTIP podpisały się m.in.: Instytut Spraw Obywatelskich, Fundacja Greenpeace Polska, Fundacja Panoptykon, czy Stowarzyszenie Polska Wolna od GMO.

KE opracowuje obecnie wyniki konsultacji publicznych na temat kształtu ISDS w umowie.

W poniedziałek sekretarz handlu USA Penny Pritzker rozpoczyna wizytę w Warszawie. Spotka się m.in. z wicepremierem Januszem Piechocińskim. Rozmowy mają dotyczyć m.in. TTIP i uproszczeń w eksporcie polskich warzyw i owoców do USA.(PAP)