53-letni Lubanga został ponad dwa lata temu uznany za winnego rekrutowania i wykorzystywania dzieci poniżej 15 lat przez zbrojną milicję Unia Kongijskich Patriotów w regionie Ituri, w północno-wschodniej części Demokratycznej Republiki Konga, w latach 2002-2003 roku. Skazano go na 14 lat więzienia. Był to pierwszy wyrok Trybunału.

Lubanga, który w czasie trwającego od 2009 roku procesu nie przyznał się do winy, złożył apelację od wyroku. W poniedziałek odrzuciło ją jednak pięciu sędziów.
Czytaj: MTK uznał kongijskiego watażkę za winnego werbowania dzieci-żołnierzy>>>

Swoją karę watażka odsiedzi w jednym ze 122 krajów-sygnatariuszy Statutu Rzymskiego, na mocy którego utworzono MTK. Na poczet kary zaliczony mu zostanie pobyt w areszcie od 2006 roku. Po odbyciu dwóch trzecich kary będzie mógł ubiegać się o przedterminowe zwolnienie, co oznacza, że może wyjść na wolność już w przyszłym roku.

MTK powstał w 2002 roku, by ścigać najpoważniejsze przestępstwa popełniane w krajach niezdolnych do wymierzania sprawiedliwości.

Według organizacji broniących praw człowieka w konflikcie w regionie Ituri zginęło od 1999 roku ponad 60 tys. ludzi. (PAP)